Katarzyna Walter przyznała się do botoksu

Niewiele osób, szczególnie kobiet, przyznaje się do sztucznego wspomagania urody.

Multimedia

Jeśli wierzyć wyznaniom gwiazd, nie robiły tego nigdy, a ewidentnie przyłapane na tym, deklarują, że spróbowały tego kiedyś, ale teraz już tego nie robią. Inaczej zachowała się Katarzyna Walter, która nawet pokazała, jak się z takich kuracji korzysta.

  • Botoks jest jak dobra pasta do zębów. Jak jest, to trzeba używać. Botoks robię co pół roku. Mezoterapię robię na wiosnę i na jesień. Robiłam też górne powieki - powiedziała w "Klinice urody" w TVN Style i przed kamerami poddała się serii zabiegów zwalczających efekty starzenia.

Widzowie mogli obejrzeć, jak aktorce zaordynowano wstrzyknięcia nici hialuronowych (koszt: 1500-3000 zł) i botoksu (600-2000 zł) oraz mezoterapię igłową z czystym kwasem hialuronowym na szyję (ok. 2000 zł)...

Jak widać młody wygląd to kosztowna sprawa...

Kinowe i telewizyjne hity na ekranie Twojego komputera: kino.telemagazyn.pl

Komentarze

Skomentuj
  • Ewa (gość)

    ale nic po niej nie widać choćby w serialu na wspólnej to bez makijażu wygląda okropnie staro

    08.04.2012 14:41
  • misiorysio999 (gość)

    NIE POMORZE PUDER, RÓŻ KIEDY PUPA STARA JUŻ.......

    08.04.2012 10:05
  • ktoś (gość)

    Ale po tej pani nie widac, żeby aż tyle inwestowała w swoją urodę ;)

    07.04.2012 12:45

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×