Kolejna aktorka przyznaje się do udziału w terapii!

Oto, co robi z gwiazdami polska rzeczywistość.

Multimedia

Tym razem na zwierzenia zebrało się Joannie Kurowskiej, która o swoich przeżyciach opowiedziała w rozmowie z "Vivą". Opowiedziała magazynowi o swoim poczuciu bezradności i beznadziei.

"Przez całe życie starałam się usilnie zadowalać innych. Tak bardzo pragnęłam miłości i akceptacji, że chciałam spełniać oczekiwania innych ludzi, żeby ją uzyskać. Miałam wrażenie, że jestem nieprzystosowana do życia. Właściwie to nawet nie bardzo wiem, na czym polegał mój problem. Nie byłam głupia, ale kompletnie nie umiałam odnaleźć się w towarzystwie. Kiedyś siedziałam z przyjaciółmi mojej przyjaciłki, która była studentką psychologii. Wydawałam się sobie beznadziejnie nudna i przewidywalna. Nie wierzyłam, że mogłabym czegoś dokonać, ani na polu osobistym, a cóż dopiero na zawodowym"- mówi aktorka.

Ostatnio gwiazdy całkiem nieświadomie biorą udział w swoistej kampanii społecznej. Przekazują innym, że zwrócenie się po pomoc do specjalisty nie jest powodem do wstydu. Już na pierwszy rzut oka można ocenić, której gwiazdce polskiego show biznesu przydałaby się wizyta u terapeuty.

Komentarze

Skomentuj
  • leo. (gość)

    Jak nie ma w głowie, to trzeba coś robić. Kurowską lubię, przynajmniej nie udaje słodkiej idiotki, ale botoks to ścieżka dla leniwców, a skutki szybciwej czy później dadza o sobie znać. biologii się nie oszuka. Można skórę naciągnąć, ale trzeba jej nadmiar wyciąć. Wchodzi się w uzależnienie i utrzymuje się dilera kosmetycznego. A biorą niemało. Więcej sportu, ruchu na świeżym powietrzu. To i ciało i umysł będzie funkcjonował prawidłowo. Na czas nie znaleziono jeszcze lekarstwa, ale medycyna jest tuż ,tuż przed epokowymi odkryciami. Dążenie do piękna ciała i umysłu jest zaletą mądrych ludzi. A co do polityków, to żal słowa komentarza, takie to nędzne towarzystwo. Kiedy ten naród zmądrzeje i ten złodziejski chłam przegoni. Potrzebny Polski Bin Laden.

    05.02.2011 09:05
  • boczek (gość)

    Politykom przydałyby się konsultacje psychiatryczne, a dla niektórych wakacje penitencjarne.

    05.04.2010 08:56

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×