Konkurs "Spotkania z bestiami". Wygraj zestaw gadżetów!

Z okazji premiery serialu "Spotkania z bestiami" w telewizji Tele5 zapraszamy na specjalny konkurs!

Multimedia

W serialu "Spotkania z bestiami" zwykli ludzie dołączają do ekipy badawczej, która jeździ po różnych zakątkach świata i bada legendy i podania na temat przeróżnych stworów. Wszystkie przedstawione bestie są inspirowane prawdziwymi relacjami świadków.

Celem ekipy nie jest rozwiązanie zagadki związanej z mitycznym potworem, lecz zarejestrowanie autentycznych reakcji biorących udział w programie ochotników. Członkowie ekipy robią wszystko, aby uwiarygodnić historie ze scenariusza: podkładają fałszywe tropy, przebierają się, naśladują głosy. A wszystko to, aby zapewnić uczestnikom programu "rozrywkę", której prędko nie zapomną.

Premiera serialu 14 stycznia, emisja poniedziałek i wtorek o godzinie 22:00 (2 odcinki).

Zapraszamy do udziału w konkursie! Do wygrania 4 zestawy na długie, zimowe wieczory (książka "Przetrwać Belize", płyta DVD "Noc oczyszczenia" oraz kubek Tele5).

Co zrobić żeby wygrać?

Wystarczy zarejestrować się ==== w naszym serwisie i w komentarzu pod tym tekstem odpowiedzieć na proste pytanie konkursowe:

"Która z legendarnych bestii była według Ciebie najstraszniejsza w historii i dlaczego? Uzasadnij krótko swoją odpowiedź."

Na odpowiedzi czekamy od 13 stycznia 2014 r. od godziny 16.30 do 19 stycznia 2014 r. do godziny 23:59:59. Odpowiedzi osób niezarejestrowanych w serwisie nie będą brały udziału w konkursie.

Autorzy czterech najciekawszych odpowiedzi otrzymają zestawy składające się z książki "Przetrwać Belize", płyty DVD z filmem "Noc oczyszczenia" oraz kubka Tele5.

Szczegółowy regulamin konkursu znajduje się tutaj.

Puśćcie więc wodze fantazji, zaskoczcie nas i rozbawcie!

Zapraszamy do udziału!

FILM https//youtu.be/E3XV9DciXkE

Komentarze

Skomentuj
  • 07jerzyk@...

    Legendarna bestia... A jaka straszna legenda! Za każdym razem, gdy choć próbujemy uświadamiać sobie, jak chory umysł mógł ową legendę stworzyć, skórę przebiegają dreszcze i mimowolnie dziękujemy całemu Wszechświatowi, iż nie musieliśmy żyć w tamtych czasach. Tamtych, czyli tych, gdy całkiem niedaleko bestie w ludzkiej skórze postanowiły zabawić się w sposób przerażający, rodem z piekła! Na szczególne wyróżnienie "zasługuje" Doktor Śmierć, czyli Doktor Mengele. Ordynujący i wykonujący bestialskie eksperymenty medyczne na tysiącach więźniów obozu koncentracyjnego Auschwitz. Legenda wcielonego zła i okrucieństwa bez granic - życie ludzkie znaczyło dla niego tyle, ile warte było wbicie w serce zardzewiałego gwoździa, przeprowadzenie operacji bez znieczulenia, czy też przypiekanie żywcem... Oby świat już nigdy nie doczekał się takiej Bestii! I niech nikt już nie mówi, że za dużo o tym powstaje filmów, czy też książek - musi powstawać jak najwięcej, by pamięć trwała!

    19.01.2014 22:26
  • aniaskn@...

    Moja dawna nauczycielka od matematyki… ok ok., to trochę zbyt osobiste wyznanie, poszukam jakiejś bardziej znanej bestii. Jako miłośniczka żeglarstwa i wszystkiego co jest związane z morzami i oceanami nie mogę mieć innego „ulubionego” potwora. Dla mnie oczywiście najbardziej przerażający jest Kraken. Wyobraźcie sobie podróż po bezkresnych wodach oceanu. Pochylacie głowę przed jego niesamowitym rozmiarem i potężnych czeluściach jakie są pod statkiem, którym podróżujecie. Gdzie nie spojrzycie rozciąga się tylko błękit i wiecie, że bez statku nie macie żadnych szans na przeżycie. I nagle, gdzieś tam, z najgłębszych odmętów wyłania się potwór, którego celem jest zatapianie statków. Potężne macki oplatają kadłub i z ogromną siłą ciągną okręt wraz z załogą w stronę dna, które kryje się w przerażających ciemnościach. Ludzie wypływający w morze bardziej obawiali się krakena niż szalejących sztormów, gdyż te były dla nich czymś już znanym. Kraken atakował niespodziewanie i na pewno skuteczniej…

    19.01.2014 21:15
  • mika19@...

    Freddy Krueger i strach nigdy się nie kończy....

    19.01.2014 18:35
  • segans@...

    Owce , stada owiec a każda z nic głodna ludzkiej krwi . W 2006 będąc jeszcze w młodym wieku pojawił się film "czarna owca" przedstawiał on tak niewinne owieczki w nowym świetle jako krwawe maszynki do rozrywania ludzi . Pewien okres po filmie szczerze miałem problem z owcami gdy np: byłem na wsi no bo owca niby potulnie beczy i otulona jest w wełnę ale gdyby tak na prawdę okazało się że tylko czeka na odpowiedni moment by ukrócić cię o fujarkę czy inne członki.

    19.01.2014 17:40
  • pierwiastekx@...

    Najstraszniejsza bestia moich skromnym zdaniem to postać Obcego w filmach o tym samym tytule. Istota z wyobraźnią, myśląca, w której matka natura lub matka wszechświat w kodzie DNA zakodowała pierwotne instynkty i zachowania które prowadzą do okrutnego mordowania ludzi i do wykorzystywania ich jako żywiciela dla swoich "małych". Nie możesz negocjować. Nie możesz prosić, przekupywać. Nie sposób też wyminąć na swojej drodze tej bestii. Nie ma litości. Droga ewolucja dała jej wszystko co potrzebne do zabijania, pozbawiając jej wszystkiego innego.

    19.01.2014 16:44
  • inka100@...

    Wg mnie to Freddy Krueger, jest to postac która chyba wszyscy znaja. Po obejrzeniu tego filmu z siostrą straszyłysmy sie nawzajem Fredim jak juz sie robilo ciemnawo. W tamtych czasach było to cos. Obecnie tyle jest filmów z bestiami ze czlowiek juz tak sie nie emocjonuje tymi stworzeniami i podchodzi do tego obojętnie.

    19.01.2014 16:00
  • maciej.peksa@...

    Legendarne,biblijne,czy filmowe bestie to wymysł ludzi.Ale mamy współczesne bestie w ludzkiej skórze,które żyją obok nas,możemy je spotkać na każdym kroku.To matki zabijające swoje dzieci, czy ojcowie katujący je na śmierć.Coraz częściej o takich przypadkach słyszymy i czytamy w mediach.Są o wiele straszniejsze i groźniejsze niż te z filmów,baśni,legend.

    19.01.2014 10:14
  • marjankaxl@...

    Potwór morderca Hannibal Lecter i film "Milczenie Owiec" to bezsprzecznie jeden z absolutnie najlepszych horrorów wszech czasów. Nie przypominam sobie bym kiedykolwiek słyszała niepochlebną opinię na jego temat. To po prostu majstersztyk! Mistrzowska ekranizacja nietuzinkowej powieści Thomasa Harrisa. Nie ma chyba osoby, która by nie znała Hannibala Lectera - seryjnego mordercy o nieprzeciętnej inteligencji. Postać niezwykle błyskotliwego i ujmująco szarmanckiego psychopaty, którego żaden z nas nie chciałby spotkać na swojej drodze, wykreowana na ekranie przez Anthonego Hopkinsa robi porażające wrażenie i zapada w pamięć już na zawsze postać geniusza zbrodni, symbol niewyobrażalnego i wyrafinowanego zła. Na samą myśl o spotkaniu z tym potworem zaczynam się pocić i ciary chodzą mi po plecach ! Pamiętam jak oglądałam ten film pierwszy raz - miałam wówczas niewiele ponad czternaście lat - siedziałam przed ekranem jak na szpilkach, z rozdziawionymi ustami i wytrzeszczonymi oczyma. Klimat tego filmu jest tak niesamowity i niepowtarzalny, że do dziś gdy go oglądam nie mogę wyjść z podziwu. Takiego efektu grozy i tajemniczości nie spotyka się dziś często. A wszystko to zostało osiągnięte nie masakrami i hektolitrami krwi do której teraźniejsi filmowcy mają tendencję, ale grą ukazaniem złożoności psychiki ludzkiej i jej wypaczeń. A do tego całość opatrzona jest muzyką Howarda Shora - genialnie skomponowaną i po mistrzowsku potęgującą emocje widzów. GENIALNY FILM !!! POLECAM WSZEM I WOBEC !!!

    19.01.2014 08:59
  • mich-teli@...

    Najbardziej koszmarna i zdecydowanie najbardziej zapamiętana bestia to Freddy Krueger,który był tak obrzydliwy i potwornie działał na wyobraźnię,że pewnej nocy śpiąc sobie spokojnie u boku mojej świeżo upieczonej małżonki z którą obejrzałem film z Freddym nagle usłyszałem potworny krzyk i co gorsze napaść na moje przyrodzenie,które trochę ucierpiało...Dziś się z tego śmieje,ale wtedy nie było nam do śmiechu...Na szczęście mogę jeszcze być normalnym facetem w łóżku pomimo takiej przygody;)

    18.01.2014 22:46
  • mmoly@...

    Koszmar z ulicy Więzów i Freddy Krueger to największy koszmar jakiego się boję. Bestia z koszmarów jaką był słynny Freddi do tej pory tkwi mi w głowie, gdy tylko sobie o nim przypomnę. Jego czerwona twarz i te długie pazurki wywołują u mnie dreszcze. Boję się, że kiedyś może mi się przyśnić i stanę się jego kolejną ofiarą. Będę uciekał we śnie przed tym potworem, aż w końcu mnie dopadnie i zabije. Ta wizja siedzi we mnie od czasu gdy oglądałam słynny horror z lat osiemdziesiątych. Największą bestią jest dla mnie Krueger, Frieddy Krueger

    18.01.2014 22:00
  • anieleczka@...

    bestia z Gevaudan. Historię o tym stworzeniu czytał mi brat jak jeszcze sama czytać nie potrafiłam i jako jedyna istota (bestia oczywiście;)) wywołuje u mnie dreszcz i irracjonalną, czasową niechęć do wychodzenia za drzwi domu

    18.01.2014 19:32
  • cnst@...

    Była, a raczej jest, tylko jedna bestia, której powinniśmy się bać. Mowa oczywiście o Cthulhu. Wielki Przedwieczny spoczywający na dnie Pacyfiku, który powróci gdy gwiazdy ułożą się we właściwym porządku i wtedy odzyska władzę nad światem. Światem na którym dla nas już wtedy nie będzie miejsca. Olbrzymi stwór o głowie ośmiornicy, potężnych pazurach i smoczych skrzydłach jest postacią, którą światu przybliżył H.P. Lovecraft znajdując o nim wzmiankę w mrocznej księdze Necronomicon. Gdzie taki Drakula, Frankenstein czy inne drobne potworki mają się równać z kimś, kto przybył na tę planetę 1,4 miliarda lat temu i istniał jeszcze zanim powstała Ziemia i ludzie. Mimo, że pozostaje w uśpieniu wciąż może nawiedzać nasze sny, więc nie ważcie się wypowiadać słów, które mogą go przywołać. Zatem odłóżmy na bok wszystkie bajki o wampirach i wilkołakach, gdyż prawdziwa bestia czyha w swoim zatopionym mieście R`lyeh i nikt mnie nie przekona, że istnieje ktoś straszniejszy niż Cthulhu.

    18.01.2014 14:50
  • bankaikoala@...

    Najstraszniejszą bestią w historii w mojej opinii jest Godzilla. Ten przerażający stwór mógł w każdej chwili wynurzyć się z oceanu i zniszczyć niczego nie spodziewające się miasto. Dzięki swoim rozmiarom i nadnaturalnej sile Godzilla mogła oprzeć się nawet wojsku wyposażonemu w najnowsze zdobycze techniki. Na takiego kolosa praktycznie nie było mocnych i dopiero zmasowany atak z morza lądu i powietrza pozwalał przegnać tę bestię i zyskać trochę czasu. Często jednak nawet to nie zdawało egzaminu, gdyż Godzilla była potworem inteligentnym, który ewoluował i uczył się ludzkich zachowań. Dzięki temu mogła ona jeszcze skuteczniej niszczyć stworzone ludzką ręką struktury, a populacje miast zgniatała jak mrówki.

    18.01.2014 13:55
  • kueyen@outlook.com

    Prawdę powiedziawszy na samą myśl o potworach Yōkai z kraju Kwitnącej wiśni serce moje rozpoczyna dzikie tango z zimnymi dreszczami maszerującymi po mojej skórze. Terroryzuje mnie myśl, że Japończycy mają zbyt bardzo "kreatywną" wyobraźnię. W takim zestawieniu nasze rodzime europejskie stworki wydają się tutaj niewinne i urocze... Z mojego punktu widzenia najstraszniejszym potworem jest Azukibabaa − kuzynka azukiaraia, kobieta myjąca fasolę, która pożera ludzi. Wwiercająca się w mózg donośna myśl, obezwładniający gruchot kości, który wiruje już w bębenkach słuchowych poraża.. Nie chcę być pożarta! Azukibabaa zdobywa laury "chwały i uznania"... Dlaczego? Niczym kuglarz pociągający za sznurki marionetek ten stwór zagrał na każdej tkance mojej wrażliwości i delikatności! Jedno wspomnienie o niej otwiera wrota do labiryntu słodkiego lęku...

    18.01.2014 13:18
  • pawel.drozda@...

    Diabeł Piszczałka - kudłaty, pomarszczony, charczący Diabeł, który wszędzie targa ze sobą trójząb w kształcie gigantycznego widelca. Ten potwór zna czary, Potrafi latać, wywołać trzęsienie ziemi,a dodatkowo bucha parą z nozdrzy i uszu oraz strzela płomieniem z palców. Postać wywołująca traumatyczne wizje u wszystkich dzieci - a do tego, kto nie pamięta wbijających się w dziecięcy umysł słów: Ja kudłaty, durnowaty, reperuję stare graty !!!

    17.01.2014 22:56
  • anna.ds@...

    Hrabia Drakula - za życia jak Vlad Palownik wymordował tysiące ludzi, a "po śmierci" zabijał aby "żyć". Postać wykreowana przez Brama Stokera jest przerażająca i fascynująca zarazem. Wzbudza strach ale i litość.

    17.01.2014 22:01
  • koza_77@...

    Myślę, że Frediego Kruggera spokojnie można nazwać bestią. Dlaczego jednak najstraszniejszą? Bo przychodzi wtedy, kiedy zwyczajnie zasypiasz... nie prosisz o kłopoty a ucieczka przed Freddym jest taka samo możliwa jak ucieczka przed snem...

    Jeden, dwa - Freddy już prawie Cię ma Trzy, cztery - zarygluj swe drzwi Pięć, sześć - krucyfiks w dłoń weź Siedem, osiem - do późna wytrzymaj Dziewięć, dziesięć - nigdy już nie zaśnij!

    Pozdrawiam Agnieszka

    17.01.2014 10:15
  • batonzo@...

    Najgorszą, najstraszniejsza bestia w historii jest bestia pod postacią człowieka. Kaligula, markiz de Sade, Kuba Rozpruwacz. To jest bestia siedząca w środku, nie widać jej na zewnątrz i dlatego tak łatwo jest jej nas podejść i zniszczyć. Każde zło, które jest widoczne zawsze zbierze mniejsze żniwo niż zło ukryte. Ono się skrada po cichu i atakuje znienacka, kiedy dla nas jest już za późno. Ludzka bestia taka właśnie jest.

    16.01.2014 14:51
  • m.jonczak@...

    Ja się boję ZOMBIE wszystkich po kolei i każdego z osobna. Niby martwi i rozpadający się, a łażą dość szybko, stadami i zżerają bogu ducha winnych ludzi. I jeszcze jak muszą cuchnąć.. Są przerażający pod każdym względem.

    15.01.2014 18:00
  • gusiol1@...

    Według mnie był to dziki gon... gdyż potwory cielesne to takie których się człowiek mniej boi bo są tyci tyci szanse na powodzenie... gorzej jest z gonem... niestety nie ma litości szans po poprostu jest zabił i poszedł...

    15.01.2014 01:19
NowszeStarsze

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×