KONKURS! Wygraj kultowe filmy na dvd

W związku z premierą filmu Romana Polańskiego "Wenus w futrze" mamy dla Was konkurs, w którym do wygrania są zestawy filmów na dvd.

Multimedia

Już 8 listopada do kin wchodzi nowy film Romana Polańskiego "Wenus w futrze" (szczegóły filmu tutaj). W związku z tym przygotowaliśmy dla Was specjalny konkurs, w którym do wygrania są zestawy filmów na dvd.

KONKURS ROZWIĄZANY! SPRAWDŹ WYNIKI

Co zrobić żeby wygrać?

Wystarczy zarejestrować się w naszym serwisie i w komentarzu pod tym tekstem odpowiedzieć na proste pytanie konkursowe:

Za co lubisz filmy Romana Polańskiego?

Na odpowiedzi czekamy od 5 listopada 2013 r. od godz. 11:00 do 10 listopada 2013 r. do godziny 23:59:59. Odpowiedzi osób niezarejestrowanych w serwisie nie będą brały udziału w konkursie.

Autorzy trzech najciekawszych odpowiedzi zostaną nagrodzeni zestawami płyt dvd składających się z filmów "Pokusa" i "Niebezpieczna metoda".

Szczegółowy regulamin znajduje się tutaj.

Komentarze

Skomentuj
  • Saturday

    Lubię filmy Polańskiego- za perfekcyjny wybór aktorów, stały i niezmienny wysoki poziom oraz brak przerostu scenograficznej formy nad treścią przekazywaną widzowi.

    10.11.2013 22:38
  • koza1394@...

    Jego filmy lubię za pasję...pasję z jaką są tworzone,wymyślane,kreowane.Za ten naturalny efekt,przyjemność oglądania i wspaniałe scenariusze.Oglądając je w pełni się rozluźniam,relaksuje.Lubię je za to,że można je oglądać cała rodziną,świetnie się bawić - bo filmy te dostarczają mnóstwo pozytywnych emocji.

    Filmy Romana Polańskiego lubię za :

    1. EMOCJE których dostarcza każda scena, dla filmu toteż wysoka bardzo ocena ! Filmy dają powody do smutku,śmiechu i radości, niechaj każdy film jego u mnie zagości. Byśmy całą rodziną się ekscytowali i sobie filmy na poprawę humoru dawali !

    2. ŚWIETNE SCENY tak dobrze tekst dopasowany, wraz z aktorami idealnie jest dobrany ! Śmieszne scenki, rewelacyjne scenariusze jeszcze nie raz przy jego filmach się wzrusze !

    filmy Romana Polańskiego lubię za jakość, fenomenalne puenty, nieprzewidywalne zakończenia i tą inność ... której inni stworzyć nie potrafią . !

    10.11.2013 20:47
  • iwaaa91@...

    Kocham filmy Polańskiego, za to, że robią karierę nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Jestem pełna podziwu dla reżysera, który tak bardzo zaistniał. Co więcej nie musiał tworzyć czegoś co oparte jest wyłącznie na seksie i wulgaryzmach. Reżyser pokazał swoją ogromną inteligencję, nieszablonowe podejście do świata, ale też nie porwał w nas świat, nierzeczywisty, taki, którego nigdy nie poznamy. Pokazał szeroki wachlarz możliwości o czym świadczy różnorodność jego twórczości. Podobno dobre filmy, to filmy, które nie pozostawiają nas obojętnymi. Wywołują emocje i sprawiają, że nasze życie staje się odrobinę inne. Myślimy o nich nawet gdy dobiegną końca napisy końcowe, ekran stanie się czarny, a nasze oczy zostaną oślepione kinowymi światłami. Często jest tak, że ludzie krytykują i stwierdzają, że przyznawanie nagród jest niesłuszne. Twierdzi się, że reżyserzy nie wykonali na tyle pracy, aby je otrzymać. Nic bardziej mylnego. Wystarczy spojrzeć na całokształt twórczości. Roman Polański pracuje ponad normę. Bardzo podoba mi się, że jego muzą jest jego własna żona ;)

    10.11.2013 14:28
  • jejefrozyna@...

    Roman Polański jako osoba doświadczona przez los, swoją karierę zaczynająca na samym dole, od lat żyjąca w cieniu skandalu serwuje nam niezwykle oryginalne i wspaniałe kino. Twórczość Polańskiego wywołuje u mnie dreszczyk emocji, pozwala zachwycać się złożonością postaci i ich kreacją. Filmy Polańskiego to świeżość i dowód na otwartość jego umysłu, fantazja przeplatająca się z rzeczywistością i zacierająca się między nimi granica budują niepowtarzalny nastrój . Umiejętność tworzenia tak różniących się od siebie filmów jest bezsprzecznie dowodem wielkości i wartościowości kunsztu artysty.

    10.11.2013 12:56
  • mika19@...

    za to, że są kanciapką duszy prawdziwego profesjonalizmu

    10.11.2013 00:18
  • anikirax@...

    Szanuję i doceniam Polańskiego za to, że robi tak wspaniałe filmy i jest naszym rodakiem. Mało komu udało się zrobić taką karierę, ale zapracował sobie na to. Jego filmy nie należą do tych z niższej półki, a wręcz odwrotnie, Polański robi produkcje dla ambitnych, każdy obraz jest na swój sposób szczególny, niepowtarzalny, oryginalny i na długo zapamiętany przez odbiorców. "Nóż w wodzie", który jest dla mnie niewątpliwie klasyką kina, "Dziecko Rosemary", do którego wracać można zawsze i polecać każdemu, kto jeszcze nie oglądał, kolejno "Chinatown", który powinien dostać zdecydowanie więcej Oscarów i Złotych Globów, "Gorzkie gody" historia z innej bajki, ale tak samo wciągająca i ciekawa, arcydzieło "Pianista", po którym długo jeszcze nie mogę dojść do siebie, a w trakcie łez żadna paczka chusteczek nie jest w stanie osuszyć aż niedawna "Rzeź" jak zawsze z gwiazdorską obsadą z innej beczki - komedii. To wszystko sprawia, że nie zastanawiając się długo mogę iść na najświeższą produkcję tego reżysera i wiem, że nie zawiodę się, nie wyjdę z kina rozczarowana czy z poczuciem marnotrawienia czasu, ale z radością, że w XXI wieku są jeszcze dobre filmy i dumą, że łączy mnie z reżyserem (co nieco) krążąca w żyłach polska krew!

    09.11.2013 22:49
  • danuta.s@...

    Filmy Polańskiego cenię za niezwykłą inteligencję i błyskotliwość dialogów. Za to, że niemal każdy z jego filmów jest niezwykle dopracowany, obraz i muzyka ze sobą współgrają.Polański nie zamyka się wyłącznie w jednym nurcie filmowym, tworzy filmy różnorodne, często bardzo od siebie odległe (Rzeź a Frantic). Najbardziej jednak lubię w jego filmach (zwłaszcza tych z początkowego okresu) napięcie, pewien rodzaj obłędu, który sprawia, że razem z bohaterem nie możesz uwolnić się z chorej sytuacji w której się znalazł, a później długo analizujesz sam film (Dziecko Rosemary, Lokator).

    09.11.2013 17:50
  • alimaslarz@wp.pl

    Lubię go za filmy: "Nóż w wodzie", "Wstręt", "Matnię", "Tess", "Pianistę". "Chinatown", "Rzeź" i wczoraj oglądaną "Wenus w futrze". Lubię go za reżyserski talent, za nieokiełzaną wyobraźnię, za dramaty psychologiczne, które pobudzają do myślenia i do refleksji nad życiem i postępowaniem, za nowatorstwo w kinie, za ukazanie sfery ludzkiej psychiki, w której występuje upodobanie do okrucieństwa, poniżania innych, perwersji, jego filmy są prawdą o mrocznej ludzkiej naturze. Lubię go za to, ze jest największym polskim reżyserem znanym na całym świecie, że jego twórczość nie jest banalna, ale ma podłoże psychologiczne z wnikliwą analizą życia, za to że grali u niego najwięksi (Harrison Ford, Jack Nicholson, Mia Farrow, Adrian Brody). Roman jesteś niskim, ale Wielkim człowiekiem.

    09.11.2013 15:49
  • cnst@...

    Za co lubię filmy Romana Polańskiego? Przede wszystkim za to, że mimo iż wychodzą spod jego ręki już od ponad 50 lat to wciąż trzymają niesamowicie wysoki poziom. To nie jest kolejny reżyser, który zgarnął kilka nagród, wyrobił sobie nazwisko i przez kolejne lata odcina kupony od sławy. Nie jest tak, że ludzie chodzą do kina bo to Polański i co by tym razem nie nakręcił i tak będzie zysk z biletów. Każdy z jego filmów jest dopracowany a aktorzy wznoszą się na wyżyny umiejętności. I to jacy aktorzy! Jeszcze niedawno oglądałem fenomenalną „Rzeź” i nie mogłem wyjść z podziwu jak wiele można wycisnąć z aktorów, którzy grają w filmie rozgrywającym się w zaledwie jednym pomieszczeniu. Inny przykład? „Autor widmo”. Pierce Brosnan, którego wszyscy znają z ról typowego przystojniaka, który bardzie „ma wyglądać” (jak w filmach o Bondzie) niż grać, nagle wznosi się na wyżyny aktorstwa. Wymieniać dalej? „Pianista”. Adrien Brody, który nie jest zbyt popularnym aktorem gra rolę swojego życia i zgarnia za nią Oscara. Roman Polański to wręcz człowiek, który niczym Midas czego się dotknie to zmienia w złoto. I to od tylu lat… Czekam na każdy jego kolejny film, bo wiem że to po prostu będzie coś wyjątkowego. Nie robi niczego na siłę, nie wypuszcza co roku filmu i czasami każe czekać na coś nowego kilka lat ale każdy dzień tego oczekiwania jest wart końcowego efektu. Wiem, często się mówi więcej o jego prywatnym życiu a nie o filmach ale to tylko pokazuje, że kręcenie filmów to jest jego prawdziwa pasja. W wieku 80 lat mógłby to wszystko zostawić i żyć gdzieś w spokoju a jednak wciąż nas raczy tymi zaskakującymi, pełnymi napięcia i zaskoczenia filmami. I mam nadzieję, będzie to robił jeszcze bardzo długo.

    09.11.2013 15:46
  • sgoha28@...

    Za to, że jego filmy są cały czas "świeże" oglądali je moi rodzice oglądam ja i z całą pewnością obejrzą moje dzieci nie dlatego bo tak trzeba ale dlatego, że nie tracą na swojej aktualności i dają taką samą radość oglądania.Nie każdemu to się udaje i nie każdy tak potrafi.

    09.11.2013 13:07
  • dorota.kurpiewska@...

    W filmach Romana Polańskiego lubię różnorodność.

    09.11.2013 09:51
  • wojtszyp@...

    Roman w swoich filmach uderza wysublimowanym dreszczykiem emocji. Znakomicie buduje napięcie w swoich filmach, zarazem potrafi to robić z dobrym smakiem. W jego filmach – co uderza – szczególny wymiar ma doskonały dobór aktorów. Polański się nie myli. Jego warsztat reżyserski jest doskonały. Jego filmy są bardzo charakterystyczne ze względu na świetną muzykę. To ona bardzo często jest języczkiem uwagi . Akcja jego filmów jest nieprzewidywalna i ciągle potrafi zaskakiwać. Jego filmy pełne są oryginalności charakterystycznej tylko dla Polańskiego. Dostrzegam w jego filmach zawsze jakieś drugie dno, co sprawia, że jego film jest nie lada intelektualną zagadką. To istna szarada i zabawa z widzem. Nie da się przejść obojętnie obok takich filmów jak: „Dziecko Rosemary”, „Chinatown”, „Dziewiąte wrota”, „Pianista”, „Oliver Twist”, czy „Autor widmo”. Co jakiś czas Roman potrafi wznieść się na wyżyny i zachwycić widza. Każdy jego film jest wyzwaniem i dlatego warto podjąć rękawicę by wygodnie usiąść w fotelu. Polański ma instynkt do tworzenia filmów na pograniczu normalnego życia i obłędu. Chyba nikt inny nie potrafi tak prześwietlić ludzkiej psychiki jak robi to Polański. „Pianista” bardzo mi się podobał. Losy Władysława Szpilmana są przejmujące i niezwykłe. Jego filmy mają w sobie to „coś”. Ogląda się je z wypiekami na twarzy. Roman ma talent do zaskakiwania odbiorcy. To są filmy nietuzinkowe, a każdy jego film to majstersztyk. Gdy mam przed sobą film Polańskiego to wiem jedno, że na pewno się nie zawiodę. Nigdy mnie nie zawiódł.

    08.11.2013 22:25
  • Leszek

    Filmy Polańskiego lubię za to, że skupiają się zawsze na człowieku postawionym w ekstremalnej sytuacji,który musi sam sobie radzić z przeciwnościami losu. Tak było w filmie "Frantic", gdzie facet grany przez Harrisona Forda wobec faktu porwania żony musi działać sam, bo powiadomienie policji równa się śmierci żony. Bohaterowie filmów Polańskiego zawsze stają przed dramatycznym wyborem, za który mogą zapłacić najwyższą cenę i nie zawsze ich wybory są zgodne z oczekiwaniami widzów. Może dlatego, że nie zawsze się z nimi zgadzam jako widz, sprawia, że filmy Polańskiego tak na mnie działają. Nie pozwalają odejść od ekranu na chwilę, trzymają w napięciu do ostatniej sceny i nie rzadko nachodzi mnie refleksja jak ja bym się zachowała w takiej sytuacji.

    08.11.2013 22:20
  • cattie1507@o2.pl (gość)

    Jego filmy są oryginalne i mają swój specyficzny klimat i "to coś" ukryte gdzieś w głębi. Różnią się od Hollywoodzkich produkcji i to jest wielki atut.

    08.11.2013 20:59
  • mimbla1@...

    Za co lubisz filmy Romana Polańskiego? Właściwie nie wiem czy je lubię czy nie. Czasem drażnią, zaskakują, są niesamowite - wówczas zapadają w pamięć. A czasem nic w nich dla siebie nie odnajdują, nudzą mnie - te szybko ulatują z pamięci....

    08.11.2013 14:27
  • jwilkowski@...

    Są zawsze interesujące i ciekawe,a Polański jest jednym z największych nie tylko polskich reżyserów.

    08.11.2013 10:10
  • ryglusia@...

    Roman Polański-kontrowersyjny i genialny reżyser,w ciele niepozornego okularnika.Uwielbiam jego fimy,za szczerość,za pokazywanie w nich życia takiego jakim naprawdę jest-pełnym sprzecznych uczuć,niewiadomych i niekończących się problemów.Ale najbardziej cenię filmy Pana Polańskiego za humor taki sytuacyjny i w dialogach ,który przekracza pewne granice i pozwala nam się śmiać z tego z czego normalnie nam śmiać się nie wypada.

    07.11.2013 11:54
  • ratel1984@...

    Filmy Romana Polańskiego lubię za to że nie są wysilone, nadęte. Kiedy sięga po konkretny gatunek, nie musi go wywracać do góry nogami - wystarczy, że wypełni go własną osobowością. To mistrz formy, któremu tak naprawdę nigdy nie chodzi o formę: "Chinatown", "Dziecko Rosemary", a nawet "Nieustraszeni pogromcy wampirów" mają w sobie cień melancholii. Filmy Romana Polańskiego kojarzą mi się z wieczną tęsknotą za czymś, czego nie da się spełnić. Jego filmy zdają się być robione trochę od niechcenia. Polański nie bawi się bowiem w głębokie moralizatorstwo, ani nie próbuje zmieniać rzeczywistości. On opowiada historie i nie dobudowuje do nich zbędnej ideologii.

    05.11.2013 12:22

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×