konwój film

"Konwój", czyli film, który zapada w pamięć [RECENZJA]

Najpierw był przebój country C.W. McCalla o kierowcy trucka - pogromcy amerykańskich szos, i jego śmiertelnym wrogu - szeryfie. Całkiem niezłe jak na punkt wyjściowy dla filmu drogi, szczególnie gdy zabiera się za niego Sam Peckinpah. To przedostatni film tego mistrza, który z powodu zażywania narkotyków był już wówczas w nienajlepszej formie. A jednak "Konwój" ma w sobie to "coś", co powoduje, że nie będąc filmem wybitnym, zapada w pamięć.

21.10.2013Recenzje

Przeczytaj także:

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×