"Kozacka miłość" odcinek 237. Stiepan spędza kilka nocy z Marysią. Mężczyzna zdaje sobie sprawę, że żona coś ukrywa w kwestii swoich przestępstw [STRESZCZENIE ODCINKA]

Prze dnami 237. odcinek rosyjsko-ukraińskiego serialu "Kozacka miłość". Stiepan spędza kilka nocy z Marysią. Mężczyzna zdaje sobie sprawę, że żona coś ukrywa w kwestii swoich przestępstw... Sprawdźcie, co jeszcze wydarzy się w 237. odcinku "Kozackiej miłości"!

Multimedia

"Kozacka miłość" odcinek 237. - w piątek, 3 grudnia, o godzinie 18:45 na antenie TVP 2

W 237. odcinku "Kozackiej miłości" Stiepan i Koźma są przekonani, że Marysia nie chce z nikim rozmawiać na temat swoich zbrodni, ponieważ kryje kogoś i boi się o życie swoich bliskich. Ignatij postanawia uciec z teatru. Wkrótce Gruszeńka odkrywa, że ma on poważne kłopoty. Wyrusza na poszukiwania.

Tymczasem aktorki w dalszym ciągu robią, co mogą, by skłócić Goriuchina z Gruszeńką. Każda z nich chciałaby zastąpić uzdolnioną solistkę. Stiepan spędza kilka nocy z Marysią. Mężczyzna zdaje sobie sprawę, że żona coś ukrywa w kwestii swoich przestępstw. Ponadto Kuczniew podpowiada Marysi, by zaczęła pozorować obłąkanie. Ataman, chcąc znaleźć Fiodorowi jakieś zajęcie, postanawia urządzić szkolenie specjalnie dla młodych kozaków.

Koźma postanawia pojechać do Ustiużyna. Mężczyzna chce być jak najbliżej aresztowanej Marysi! Zobacz więcej

"KOZACKA MIŁOŚĆ" - O CZYM JEST SERIAL?

Ukraina, przełom XIX i XX w. Piękna młoda Kozaczka Marysia jest ukochaną córeczką swego ojca, który natychmiast spełnia każdą jej zachciankę. Pewnego dnia los łączy ją z młodym szlachcicem, Stiepanem Gruszinem, który przybywa do wioski ze swoją ukochaną, Alioną. Ratuje ją przed zaaranżowanym przez rodzinę ślubem z kupcem Piotrem Kolewanowem, którego Aliona nie kocha.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Elka (gość)

    Już rozumiem dlaczego Anfisa tak bardzo lubiła Gruszynkę i tolerowała jej wybryki, bo przypomina ją samą w młodości, też była rządna przygód i lubiła wietrzyć sensację. Teraz widać po niej instynkt szpiegowski. Jak sie dowiedziała że Ilja podejrzewał Nikołkę, że korzystał z usług kurtyzan to od razu pojawił sie u niej uśmiech na twarzy, że coś się dzieje. Kto wie może była szpiegiem i kochanką Kolewanowa. Anfisa i Gruszynka to jak matka i córka tylko dzielą ich lata doświadczenia, szkoda że ta lisica nie podpowiedziała temu żółtodzibemu sowikowi jak ma zwrócić na siebie uwagę Stiepana.

    05.12.2021 10:42
  • Gość (gość)

    Ładnie dziś Gruszynka wrobiła reżyserka Goriuchina nie przyjściem na próbę. Wykazała się postawą jak na typową zarozumiałą i rozkapryszoną primadonnę. Czekam tylko jak ona będzie swojemu szefowi dyktowała jaką sztukę ma wystawić. Była kurtyzana już nie musi jej wygryzać bo i tak realizator ją mianował na śpiewaczkę.

    03.12.2021 20:57

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×