Kristen Stewart czuje się pokrzywdzona

Aktorka uważa, że niesłusznie obwinia się ją za romans z żonatym mężczyzną.

CZYTAJ TAKŻE: KRISTEN STEWART STRACIŁA ROLĘ "CHWILOWE ZAUROCZENIE" KRISTEN STEWART TRWAŁO PÓŁ ROKU

Oficjalnie Kristen Stewart przeprosiła wszystkich zainteresowanych za jej chwilę zapomnienia, która doprowadziła do romansu z ojcem rodziny. Prywatnie aktorka nie jest już tak przekonana o swojej winie. Jest przede wszystkim wściekła, że media rozliczają tylko ją!

Jak zapewniają osoby, które mają z nią kontakt, Stewart nie może zrozumieć, dlaczego to ona obsadzana jest w tej historii w roli czarnego charakteru a nie jej kochanek Rupert Sanders... Dlaczego wszyscy mówią o winie 22-letniej dziewczyny (urodzona w 1990 roku) a nikt nie ma pretensji do blisko dwukrotnie starszego od niej mężczyzny (rocznik 1971)? Kristen przypomina także, że Sanders występował w stosunku do niej z uprzywilejowanej pozycji - był przecież reżyserem, pod którego kierunkiem ona pracowała...

CZYTAJ TAKŻE: KRISTEN STEWART PRZEPRASZA ZA ZDRADĘ ROBERT PATTINSON ODSZEDŁ OD KRISTEN STEWART

Młoda aktorka nie rozumie też, dlaczego wszyscy mają pretensje o wystawienie na szwank jej związku z Robertem Pattinsonem, zaś nie mówi się, że Sanders zrobił to samo w stosunku do swojej żony i dwojga dzieci...

Cóż, pretensje Kristen Stewart wydają się zrozumiałe, tyle że zachowanie Ruperta Sandersa wcale nie umniejsza jej winy...

Komentarze

Skomentuj
  • ... (gość)

    Gwiazdom się w d...ch przewraca. tyle.

    Edytowany przez moderatora: 2012-08-17 07:29

    16.08.2012 20:58
  • ble (gość)

    no tak, nie umniejsza jej odpowiedzialnosci, ale tez nic nie umniejsza odpowiedzialnosci jej starszego kochanka... a jednak...

    16.08.2012 20:01

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×