Krzysztof Krawczyk Junior w poruszającym wywiadzie o relacji z ojcem i przemocy w rodzinie. "Kopali, bili i śmiali się z tego"

Krzysztof Krawczyk Junior udzielił kolejnego poruszającego wywiadu, w którym opowiedział o swojej relacji z ojcem i przemocy w rodzinie. Syn Krzysztofa Krawczyka przeżył piekło w mieszkaniu jego brata, Andrzeja. Junior podkreśla, że czuł się bezpieczny tylko wtedy, kiedy żyła babcia.

Multimedia

Krzysztof Krawczyk Junior to jedyny syn Krzysztofa Krawczyka, legendarnego wokalisty, który zmarł 5 kwietnia br. w wieku 75 lat. Krzysztof Igor Krawczyk urodził się w 1973 roku. Jego matką była Halina Żytkowiak, druga żona Krzysztofa Krawczyka, z którą wokalista rozstał się w latach 80. W 1988 roku doszło do zdarzenia, które rzutowało na dalszą relację Krzysztofa Krawczyka z synem. Słynny wokalista, jadąc z synem, miał wypadek samochodowy. Krzysztof Krawczyk Junior do dziś zmaga się z padaczką. Przeczytasz o tym więcej w naszych poprzednich tekstach tutaj.

Syn Krzysztofa Krawczyka ostro odpowiada macosze. Nie chce miejsca na cmentarzu. Liczy na coś zupełnie innegoZobacz więcej

Niedługo po śmierci króla polskiej estrady, Tomasz Patora z "Uwagi! TVN" ujawnił prawdę o dramatycznym losie Krzysztofa juniora. Na jaw wyszło, że syn Krzysztofa Krawczyka żyje w biedzie w łódzkim mieszkaniu.

Teraz Krzysztof Krawczyk junior w rozmowie z Plejadą opowiedział o relacji z ojcem i przemocy w rodzinie. Ta rozmowa rzuca nowe światło na konflikt w rodzinie Krawczyków.

Gdy babcia żyła, czułem się bezpieczny. Babcia była dla mnie jak mama, którą próbowała zastępować. Babcia całe życie mówiła, i dziadek też, że mieszkanie w Łodzi jest dla mnie, ale gdy sprawdziliśmy stan rzeczywisty w papierach, to okazało się, że widnieje tam wujek. Pod tym kątem jest bardzo duży kocioł w tym wszystkim. Tato też mówił, że mieszkanie w Łodzi będzie moje i będę tam mógł dalej bezpiecznie mieszkać, tak jak wtedy, gdy babcia żyła. A stało się finalnie inaczej - wyznał junior.

Mężczyzna uważa, że ojciec bał się interweniować w tej sprawie.

Moim zdaniem tata bał się. Był postawiony między młotem a kowadłem [...] W domu, gdzie mieszkałem, był brat taty, przemoc i pijaństwo. To jest alternatywa? Że ja nie mogłem w domu być, że ja leżę na ziemi po ataku, który oni wywołali i mnie kopią wtedy, i biją, i śmieją się z tego? Tak robił brat taty i jego syn, który jest ode mnie 10 lat młodszy i ja może jestem większy od niego, ale on jest w pełni sprawny. To się zdarzało. Pamiętam sytuacje, gdzie leżałem na podłodze i widziałem tylko sufit, a on mnie kopał i bardzo dotkliwie okładał pięściami. Do tego nie trzeba mieć dużych mięśni. To jest sadyzm. Młodszy z nich powiedział mi, że za takie pobicia dostawał pieniądze, za to, żeby rozwalić ten dom i mnie - dodał Krzysztof Krawczyk Junior w rozmowie z Plejadą.

Nie żyje brat Krzysztofa Krawczyka! Był w bardzo ciężkim stanieZobacz więcej

Krzysztof Igor podkreśla w rozmowie z dziennikarką Plejady, że choć ojciec - często przebywał poza domem - miał dla niego dużo miłości. -Zabrano mi ojca. To musiał zrobić jakiś bardzo zły człowiek - twierdzi syn Krzysztofa Krawczyka.

Tata to był człowiek z sercem, miał wielki gest do innych i nagle... zostałem odcięty od niego. Gdy dzwoniłem, to dostawałem tylko informację, że tato jest chory i nie może rozmawiać albo bierze prysznic, albo śpi, cały czas w ten sposób. Chciałem przyjechać, odwiedzić go, ale dowiadywałem się, że nie wolno. Było tak wiele, wiele razy. Ja chciałem przyjechać, ale jego dom stał się jakąś fortecą, gdzie jak się okazało, to nie tato rządził, jakkolwiek to słowo rozumiemy. Zadawałem sobie pytanie - to gdzie jest tato? Słyszałem go czasem w radio czy widziałem w telewizji... To zaczęło się nie 10 czy 20 lat temu, ale jeszcze wcześniej. Zawsze tak było.

Będzie walczył o pieniądze na rehabilitację syna. Alimentów, które płacił na niego jego dziadek, już nie ma!Zobacz więcej

Krzysztof Krawczyk junior nadal żywi urazę do Ewy Krawczyk. Mężczyzna walczy w sądzie o zachowek po ojcu. Sprawa jest w toku, bo Junior zakwestionował złożony testament notarialny. Jego adwokatka poprosiła o powołanie biegłego lekarza w celu sprawdzenia stanu zdrowia psychicznego artysty w momencie spisywania testamentu.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Joko (gość)

    A ty jedna z druga krawczyk na was pracowal I tak sie dorobilyscie mieszkan samochodow wyjazdy do U S A to Sylwi dom wybudowal nie macie wstydu pisac

    19.11.2021 23:16
  • Babcie (gość)

    Malwina Janek nie zycze wam takiej choroby jak padaczka

    12.11.2021 19:00
  • Babcia (gość)

    Ojjjjakieglupie kommentarze to czlowiek chory walcz o swoje powodzenia

    12.11.2021 12:02
  • janek (gość)

    To ten 50 letni chłopczyk, który piszczącym głosem śpiewa, że mu ktoś tatę zabrał? Po co go ciągle wszędzie pokazują? Ciągle go widzę to tu to tam i zawsze chodzi mu o pieniądze po ojcu. Tragedia

    11.11.2021 22:55
  • Malwina Por (gość)

    Hehe okazuje się że ten juniorek nie zasługuje nawet na te norę jak to pan tryyk nazwal. Mamy to na co sobie zarobimy swoją pracą przez całe życie. ( Chyba że wygramy w totka ? A ten synek niech nie jęczy , bo to czekanie na spadek nie wychodzi mu na dobre . Do pracy chłopie czas pojsc bo masz dziecko.

    11.11.2021 20:25
  • Owca (gość)

    Sąd nie będzie się przychylał do juniora Ryłko dlatego że on kłamie i próbuje wszystkim wmówić że jest sierota porzucona . Ten pan ma prawie 50 lat i przez całe życie pasożytuje . Sąd wyda wyrok opierając się na prawie spadkowym i testamencie . A junior to człowiek bez honoru.

    11.11.2021 20:21
  • Tryk (gość)

    Czarna macocha serce tylko miala dla siostry dziewoj. Laly rodzina po jednych pieniadzach. Dobrze ze mlody ma p. Cwynara I p. Lichtmana nie wyobrazam sobie co by z nim sie dzialo. W rodzinie wsparcia nie mial tylko babcia go kochala. Sad powinien sie przychylic dla juniora a lalke do nory z kuzynem po Andrzeju bracie seniora

    11.11.2021 11:42

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×