Książkiewicz i Latek walczą o dziecko w sądzie

Weronika nie chce komentować całej sprawy. A co do powiedzenia ma jej były partner, ojciec małego Borysa, biznesmen Krzysztof Latek?

Multimedia

Zapowiada się poważna walka. Tabloidy już teraz piszą, że to “walka o dziecko" pomiędzy były partnerami.

Od czego się zaczęło? Pewnie pamiętacie: Weronika Książkiewicz rozstała się z Latkiem jeszcze przed narodzinami ich wspólnego syna Borysa. Wychowuje go sama, z pomocą swojej rodziny. O Latku natomiast pojawiały się publikacje, że często bawi w stolicy w towarzystwie “blondynek". Że nie ma czasu dla dziecka. Weronika narzekała natomiast, że nie ma na opiekunkę i nie może wrócić do pracy. Teraz ich prywatne perypetie wychodzą na światło dzienne i trafiają na pierwsze strony gazet.

Latek żali się w rozmowie z Super Expressem, że od trzech miesięcy nie widział dziecka.

*Pod różnymi pozorami zabrania mi się przyjazdu do niego do Poznania, więc zostałem zmuszony do walki na drodze sądowej. Złożyłem pozew, niebawem będzie sprawa. Chodzi mi o tzw. uregulowanie kontaktów [...] Dzwonię do niej (przypis red. do Weroniki Książkiewicz) pytam kiedy mogę zobaczyć syna, ale wciąż mi się odmawia. Jest to dla mnie poważne pogwałcenie ludzkich praw. Zwróciłem się więc do Centrum Praw Ojca i Dziecka, żeby mieć rozpoznanie, co mogę zrobić, by widywać dziecko [...] To jest moje pierwsze dziecko, mój pierwszy syn, i chyba nie muszę udowadniać, że tak jak każdy człowiek na tej planecie kocham swoje dziecko. Jest to dla mnie porażka, że nie mogę stworzyć synowi prawdziwego domu, jednak staram się, żeby miał dwoje rodziców, ale dialog z panią Książkiewicz jest bardzo utrudniony. Nawet nie wiem, jak się Borys czuje, czy jest zdrowy …*

Coś nam się wydaje, że to dopiero początek prawdziwej batalii. Tylko czy warto, czy nie można inaczej? A wina, jak zawsze leży przecież po obu stronach, nie tylko po jednej.

Czytaj także: Porzucona Weronika Książkiewicz!? Na Krzysztofie Latku nie można polegać? Książkiewicz nie stać na nianię

Komentarze

Skomentuj
  • Honorek (gość)

    Wprawdzie nie pałam do Pani Weroniki wielką sympatią, ale wychowanie i opieka nad dzieckiem to poważna sprawa i nie widzę powodów dla których Pan Latek ma szykanować Jego byłą dziewczynę. Trzeba raczej zapewnić Jej dobrowolnie wysokie alimenty, aby mogła wychowywać syna wspólnie z ojcem bez kłótni!! To nie jest łatwe ale możliwe przy pewnym poziomie inteligencji!!

    01.09.2010 16:48
  • grrr (gość)

    pogwalcenie jest wtedy, gdy zostawia sie kobiete w ciazy!!! a zamiast tego ugania za innymi lalami! wszyscy ci bieznesmeni sa fajni, do czasu, az sie pojawia obowiazki...teraz "pani Ksiazkiewicz" a wczesniej bylo ok??????? ehhhhhhh ten "wielki" swiat...szkoda slow

    01.09.2010 14:58
  • baśka (gość)

    a czy "tatuś" wie,ze na utrzymanie dziecka potrzebna jest kasa ,a nie tylko zapewnienie,że bardzo "kocha" synka -pajac!

    01.09.2010 14:48

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×