Leszek Teleszyński to jeden z największych amantów PRL-u. Tak się zmienił gwiazdor filmu „Trędowata”

Leszek Teleszyński w czasach PRL był bożyszczem kobiet. Damska część widowni zapamiętała go jako przystojnego ordynata Waldemara Michorowskiego w filmie „Trędowata”. Później zniknął z mediów, a słuch po nim zaginął. Jak potoczyły się jego losy? Zobacz, jak dziś wygląda Leszek Teleszyński, filmowy ukochany Stefci Rudeckiej.

Multimedia

Leszek Teleszyński młody; kariera i filmy, w jakich zagrał

Leszek Teleszyński jest absolwentem PWST w Krakowie. W nowohuckim teatrze, pod koniec lat 60. odkrył go Andrzej Żuławski, który powierzył mu główną rolę w swoim pełnometrażowym debiucie pt. „Trzecia część nocy”. -Andrzej Żuławski rzeczywiście "odkrył" mnie w Teatrze Ludowym w Nowej Hucie, dokąd przyjechał, gdy szukał aktora odpowiadającego jego wyobrażeniom do roli w filmie „Trzecia część nocy”. Pofatygował się do Nowej Huty, zobaczył mnie na scenie, zaprosił na zdjęcia próbne i w końcu — po czteroetapowych eliminacjach — zaangażował. Film był jednak przez ówczesne władze bardzo szybko zdjęty z ekranów. Inny film Żuławskiego - „Diabeł”, w którym również grałem, przez lata nie był w ogóle wyświetlany — wspominał Leszek Teleszyński w rozmowie z Interią.

Iwona Petry wywołała przed laty skandal. Co się z nią działo po premierze głośnego filmu?Zobacz więcej

Niedługo później Teleszyński zagrał w kolejnym filmie Żuławskiego pt. „Diabeł”, a dalej jego kariera potoczyła się już błyskawicznie. Jako młody aktor wcielał się najczęściej w ekranowych amantów i uwodzicieli, a miał ku temu wszelkie predyspozycje. Postać przystojnego ordynata Waldemara Michorowskiego w filmie "Trędowata" przyniosła mu ogromną popularność i grono wielbicielek.

Kapryśny Radziwiłł z filmu „Potop” czy redaktor Maj z serialu „Życie na gorąco” to kolejne ekranowe wcielenia gwiazdora PRL. Ostatnią znaczącą rolą Leszka Teleszyńskiego była postać senatora Kowalskiego w serialu „Złotopolscy”.

Zagrała w "Trędowatej" i nagle usunęła się w cień. Dziś ma prawie 80 lat i wciąż olśniewaZobacz więcej

Teleszyński wiele razy pokazał swój aktorski warsztat, niestety jego kariera w pewnym momencie po prostu przygasła. Aktor tłumaczył w wywiadach, że nie zabiega o nowe role. -Nie walczę o role, nie walczę o siebie... Reżyserzy najczęściej angażują tych, których po prostu znają, a ja nie jestem aktorem wciąż o sobie przypominającym i cały czas będącym pod ręką — mówił Leszek Teleszyński w rozmowie z Interią.

Leszek Teleszyński żona

Już na studiach kobiety uganiały się za nim jak szalone. -W Leszku, który był najmłodszy na naszym roku, kochały się nie tylko wszystkie koleżanki, ale i większość pań profesorek. Pamiętam doskonale, jak jeszcze podczas studiów szliśmy przez Kraków z Jurkiem Trelą i Leszkiem i słyszeliśmy za sobą damskie westchnienia »Patrzcie, ale facet« — opowiadał w magazynie „Tele” Henryk Talar.

Jedną z pierwszych miłości Teleszyńskiego była jego koleżanka ze studiów, Alicja Jachiewicz. Wydawali się dobraną parą, dlatego ich nagłe, acz ciche rozstanie było dla wielu sporym zaskoczeniem. Niedługo później aktor wdał się w romans ze starszą o sześć lat Ireną Szczurowską, czym wywołał prawdziwy skandal. Szczurowska była wtedy żoną pisarza Jarosława Abramowa-Newerly’ego, ale szybko się z nim rozwiodła. Teleszyński z Ireną Szczurowską doczekał się córki Karoliny. Ich szczęście nie trwało zbyt długo — rozstali się już po kilku latach małżeństwa.

Drugą żoną Leszka Teleszyńskiego została Jolanta, którą wypatrzył na przyjęciu u znajomych w połowie lat 80. -Po chwili rozmowy postanowiliśmy, że tym razem nie możemy zmarnować szansy na szczęście. Zaczęliśmy się spotykać i po roku wzięliśmy ślub. Jola była po prostu przeznaczona dla mnie. Warto było na nią czekać tak długo — mówił w wywiadzie dla „Tele Tygodnia”.

Dla niej czas się zatrzymał. Od lat zachwyca urodą! W Juracie pokazała figurę modelkiZobacz więcej

Leszek Teleszyński obecnie

Leszek Teleszyński i Jolanta nadal są razem i choć nie mają wspólnych dzieci, tworzą zgrane małżeństwo. -Często słuchają razem muzyki klasycznej, lubią tańczyć, włóczyć się po Bieszczadach i spacerować brzegiem mazurskich jezior — podaje „Świat seriali”. Ostatnią filmową rolą 74-letniego aktora jest postać profesora w komedii „Na układy nie ma rady” z 2017 roku.

Zdjęcia Leszka Teleszyńskiego w młodości oraz te najnowsze znajdziesz w galerii. Zobaczcie jak zmienił się filmowy ukochany Stefci Rudeckiej z „Trędowatej”.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×