lily collins

"Podły, okrutny, zły" [RECENZJA]. Mordowanie jest sexy, a zbrodniarz kocha najbardziej?

Popkultura nie zna żadnych świętości, ani tematów tabu. Właściwie nic dziwnego, bo zwyczajnie jest odbiciem tego, co tak naprawdę interesuje widzów. Krew, mięcho, rozszarpane bebechy - właśnie tym kino karmi się niemalże od zawsze. Do kin właśnie trafił film "Podły, okrutny, zły", który jest wariacją na temat działalności Teda Bundy'ego. Mordowanie jest sexy, a zbrodniarz kocha najbardziej? Sprawdzamy.

10.05.2019Recenzja

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×