Lindsay Lohan nie może liczyć na policję

Niepowodzeniem skończyła się prób oskarżenia fotoreportera.

CZYTAJ TAKŻE: LINDSAY LOHAN TRAFIŁA DO SZPITALA LINDSAY LOHAN ZNÓW ARESZTOWANA!

Christian LaBella miał napaść, a przynajmniej mocno wystraszyć, aktorkę w jej hotelu w Nowym Jorku. Gwiazda, siedząca w apartamencie z przyjaciółmi, odkryła, że ktoś stoi za jej oknem. Był to właśnie LaBella, który robił zdjęcia oraz filmował spotkanie znajomych.

[Lohan](//www.telemagazyn.pl/wyszukiwarka/wyniki /1572412,Lindsay%2BLohan,1,u,sl,cpl.html) wezwała policję i domagała się ukarania intruza. Jego zachowanie uznała za atak na siebie i z taką kwalifikacją sprawa powinna trafić do biura prokuratora - przekonywała. CZYTAJ TAKŻE: LINDSAY LOHAN NIE CHCIAŁA ZAPŁACIĆ ZA HOTEL! LINDSAY LOHAN ZNÓW PODEJRZARA O KRADZIEŻ!

Niestety, policjanci nie podzielili jej zdania. Przyznali, że zachowanie paparazzo mogło być nieprzyjemne dla gwiazdy, ale do napadu na pewno nie doszło. LaBella zresztą znany jest ze swoich zachowań. Udało mu się zrobić zdęcia rodzinie Kardashian - zarówno Kim, jak i jej matce Kris, czy Joe Francisowi... Do tego Lohan poznała fotoreportera kilka godzin wcześniej na imprezie, w której razem uczestniczyli.

Wiedziała kim jest i czego się może spodziewać...

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×