Lindsay Lohan wdzięczna surowej sędzi!

Gwiazda, która miała problemy z prawem, uważa, że wiele zawdzięcza surowej sędzi Stephanie Sautner!

CZYTAJ TAKŻE: LINDSAY LOHAN NA WOLNOŚCI LINDSAY LOHAN PRZEPROWADZA SIĘ DO NOWEGO JORKU. ZMIANA KLIMATU JEJ POMOŻE?

Lohan przyznaje, że początkowo była wściekła na jej decyzje, ale teraz docenia, ile surowej sędzi zawdzięcza. Aktorka wie, że dzięki ostremu trzymaniu jej w ryzach przez Sautner, miała szansę przemyśleć wiele spraw na trzeźwo i dojrzeć do zmienienia swojego życia.

Co prawda, wczoraj Lindsay znów zjawiła się w sądzie, ale tylko po to, by sędzia mogła ocenić wypełnienie przez nią warunków zwolnienia warunkowego i przywrócić wolności aktorce.

CZYTAJ TAKŻE: LINDSAY LOHAN ZNÓW ZALEGA Z PODATKAMI LINDSAY LOHAN BYŁABY WSPANIAŁĄ DZIWKĄ

  • Dzięki surowej miłości sędzi Stephanie Sautner odzyskałam szansę kontynuowania kariery i czekam na zdjęcia do filmu o Liz Taylor - zadeklarowała Lohan.

Kinowe i telewizyjne hity na ekranie Twojego komputera: kino.telemagazyn.pl

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×