Liszowska w panice po zamachach

Joanna Liszowska boi się mieszkać w Szwecji. Wszystko za sprawą zamachów, do których doszło w sąsiedniej Norwegii.

Multimedia

CZYTAJ TAKŻE: LISZOWSKA ZABIERZE DZIECKO Z POLSKI LISZOWSKA URODZI W SZWECJI

  • Chciała, by córka rodowitego Szweda czuła się Szwedką - powiedziała pismu "Świat & Ludzie" znajoma Joasi. - Dlatego hamowała sentymenty, słuchała głosu rozsądku, by być z dzieckiem w Szwecji. A tu taki szok! Wpadła w panikę. Bardzo boi się o Emmę. Przecież Norwegia jest tak blisko Szwecji. Zadzwoniła do nas, że przyjeżdża do Polski. Chce tu zostać na dłużej, zacząć pracę. Mąż przyjął tę decyzję ze zrozumieniem. Joasia jednak nigdzie nie czuje sie tak dobrze jak u nas...

CZYTAJ TAKŻE: LISZOWSKA ZNIKNIE Z SHOW-BIZNESU? LISZOWSKA SCHUDŁA 10 KILO I ODCHUDZA SIĘ DALEJ

Zachowanie matki może zrozumiałe, ale... Gdyby Liszowska czytała na bieżąco polskie gazety, wiedziałaby, że kiedy bomby wybuchały w Oslo, podobne - choć zdecydowanie mniejsze - ładunki pojawiały się w Krakowie. W Polsce też są wielbiciele wybuchowych przepisów z Internetu...

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×