Liszowskiej nie wolno schudnąć

Zrzucenie paru kilogramów, to marzenie niemal każdej kobiety, ale nie dla każdej dostępne.

Multimedia

CZYTAJ TAKŻE: LISZOWSKA ZAROBI JESIENIĄ 400 TYSIĘCY! LISZOWSKA NIE POTRZEBUJE DUBLERKI W ŁÓŻKU

Joanna Liszowska zawsze miała nieco krągłości, jednak aktorka nie może sobie pozwolić na pozbycie się ich. Zabrania tego umowa na pracę w serialu "Przyjaciółki". Jak zapewnia "Fakt", "aktorka nie może sobie pozwolić na radykalne zmiany wyglądu, by widzów nie zaskoczyła nagła zmiana wyglądu granej przez nią postaci"...

CZYTAJ TAKŻE: LISZOWSKA I SOCHA W POLSKIM "SEKSIE W WIELKIM MIEŚCIE" LISZOWSKA WOLI TEATR NIŻ PIENIĄDZE?

Zdaniem gazety, problemem jest, że sceny do "Przyjaciółek" kręcone są według "logiki planu" a nie rozwoju fabuły serialu. W efekcie, Liszowska nagrywa niemal równocześnie sytuacje, które ukażą się w różnych odcinkach, a przecież w każdej z nich musi wyglądać tak samo...

Na zadbanie o sylwetkę przyjdzie czas po zakończeniu zdjęć do serialu.

Komentarze

Skomentuj
  • ble (gość)

    Piękna ta "grubaska" ;))

    05.09.2012 20:15

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×