love recenzja

"Love". Kino tylko dla dorosłych [RECENZJA]

Słowo „miłość” i jego synonimy są wypowiadane w „Love” Gaspara Noé tak często, że stają się pustym sloganem. „Miłość” jest odmieniana przez wszelkie przypadki, stanowiąc usprawiedliwienie wszystkiego – kłamstwa, zdrady, nałogu czy nawet nieudanego życia. Dla urodzonego w Argentynie twórcy seks nierozłącznie wiąże się z miłością, a penis w waginie jest poważniejszą deklaracją niż obrączka na palcu.

29.08.2015Recenzje

Przeczytaj także:

"Bang Gang". Czytanka o seksie i miłości [RECENZJA]

„Bang Gang”, debiutancki film francuskiej reżyserki Evy Husson, nie jest kinowym przebojem. Nic dziwnego, mamy 2016 rok i slogan „film o seksie nastolatków” bardziej bawi niż szokuje. W dodatku autorka sprawia wrażenie równie pogubionej jak bohaterowie produkcji, jakby nie była pewna o czym tak właściwie chce opowiedzieć. O seksie? O wolności? Czy może o miłości, która w filmie przyjmuje zadziwiająco konserwatywną formę?

16.03.2016Bang Gang

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×