"M jak miłość" odcinek 1176. Ania wyzna prawdę o morderstwie w lesie. Andrzej umrze?

Mała Ania - od chwili, gdy była świadkiem zbrodni w lesie - jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Morderca wie, gdzie dziewczynka mieszka i chce zapewnić sobie jej milczenie... Czy zaatakuje kolejny raz?

Multimedia

"M JAK MIŁOŚĆ" ODCINEK 1176. W PONIEDZIAŁEK, 23.11.2015 O GODZ. 20:40 W TVP2!

W odcinku 1176. "M jak miłość" Ania (Weronika Wachowska) pojedzie razem z kolegami nad małe jezioro na plener malarski. Tymczasem Marcin (Mikołaj Roznerski) z Budzyńskim (Krystian Wieczorek) przypomną sobie w końcu, że mała zaczęła się dziwnie zachowywać tuż po tym, jak wróciła ze spaceru po lesie... Obaj wrócą na parking przy drodze do Grabiny - i na miejscu spotkają nastolatka, który opowie im o tragedii, do której doszło ostatnio w okolicy.

- Zaciukali tu w lesie jakiegoś gościa… na śmierć! Ruch w interesie był, nie powiem, karetki, policja, działo się… Ale teraz samemu trochę straszno się tam pałętać. Ja tam mam pietra, bo chyba nikogo jeszcze nie złapali... Przynajmniej ja nie słyszałem! - powie Marcin.

Budzyński, zdenerwowany, od razu wybierze numer Tomka (Andrzej Młynarczyk): - Cześć, słuchaj, wszystko wskazuje na to, że moja Ania była świadkiem przestępstwa…
- Możesz to sprawdzić? Ponad dwa tygodnie temu, jak jechaliśmy z Anią do Grabiny, po drodze zatrzymaliśmy się na chwilę… Jest taki parking przy lesie… Co? Tak, właśnie ten. Sprawdź, czy w ostatnim czasie doszło tam do jakiegoś napadu, bójki, pobicia, nie wiem… zabójstwa? I jeszcze jedno, może przesadzam, ale… jeśli Ania coś widziała, to wiesz, co to może oznaczać… - odpowie Tomek.

CZYTAJ TAKŻE:
"M JAK MIŁOŚĆ" ODCINEK 1176. NATALIA UNIKA FRANKA. JUŻ NIGDY SIĘ NIE POGODZĄ?
"M JAK MIŁOŚĆ" ODCINEK 1176. MARTA BĘDZIE MIAŁA ROMANS Z NOWYM ZNAJOMYM!

Chwilę później Budzyński zadzwoni za to do Pauliny (Maria Szafirska) - która zabrała jego córkę na plener. - Czy z Anią wszystko w porządku? Jak ona się czuje? Jest z panią?! - zapyta zaniepokojony ojciec. Nauczycielka dopiero wtedy zauważy, że mała oddaliła się od kolegów i zniknęła. Ania będzie na pomoście - nad jeziorem. Tymczasem na brzegu pojawi się… morderca (Rafał Sadowski) z lasu! Mężczyzna zacznie skradać się do dziewczynki. Jednak sekundę później ucieknie - gdy zorientuje się, że jego ofiara nie jest sama.

- Wujek Tomek!... A co ty tu robisz? - zapyta zdziwiona Ania. Policjant zapewni małej bezpieczeństwo - do chwili, gdy Ania znów trafi pod opiekę ojca. Budzyński nakłoni w końcu córkę, by opowiedziała o dramacie, który przeżyła w lesie. - Ten pan powiedział, że jak komuś coś powiem, to ciebie też... zabije... I on nie kłamał! Był nawet przed naszymi drzwiami, pukał, chciał wejść do domu… Tak bardzo się bałam, tatusiu…

Prawnik - wspólnie z Pauliną - od razu pojedzie z Anią na komendę. A gdy mała będzie składać zeznania, na policji zjawi się Marta (Dominika Ostałowska)! - Wróciłam wcześniej i od Tomka dowiedziałam się o wszystkim… Boże, jak to się mogło stać?! Co z Anią, jak ona się czuje? Ja wiedziałam, czułam, że bez względu na wszystko powinnam wracać… Gdzie ona jest?! - wyrazi swoje zaniepokojenie Marta. Chwilę później Wojciechowska, bliska łez, chwyci córkę w ramiona: - Maleńka moja, już jestem z tobą, już wszystko dobrze…

W końcu rodzina wróci razem do domu… Wieczorem Ania zaśnie - beztroska i szczęśliwa, po raz pierwszy od kilku miesięcy. Jednak na tym ich problemy się nie zakończą. Tomek poradzi Marcie, by na jakiś czas zniknęła razem z córką z Warszawy. Co Andrzej od razu poprze: - Też o tym myślałem i dopóki sytuacja się nie wyjaśni, pojedziesz z Anią do Grabiny… Ale zatrzymasz się nie u rodziców, tylko w siedlisku. Rozmawiałem już z Anką i sprawa jest załatwiona!

Marcin poleci za to rodzinie Andrzejka (Tomasz Oświeciński) - jako ochroniarza. A siłacz, gdy usłyszy o dramacie, który przeżyła Ania, od razu zaciśnie pięści. - Jeśli ktokolwiek przy mnie zbliży się do dziecka i będzie chciał mu zrobić krzywdę… łeb rozwalę! (...) Będę dla Ani… będę jej Aniołem Stróżem. Najlepszym, jakiego mogłaby mieć! - zapewni siłacz.

Czy Ania będzie w Grabinie naprawdę bezpieczna? Morderca z lasu trafi w końcu do więzienia? A może spełni swoją obietnicę i to Andrzejowi grozi niebezpieczeństwo?

Komentarze

Skomentuj
  • on (gość)

    andrzej umrze!!! ale jak to na smierć?

    18.11.2015 18:12

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×