Maciej Dowbor: W życiowych sprawach jestem niezorganizowany

Maciej Dowbor, choć jest profesjonalistą w pracy, w życiu codziennym często zapomina o prozaicznych czynnościach.

Multimedia

Maciej Dowbor w wywiadzie dla magazynu "SHOW" opowiedział o tym, jak działają na niego kamery i jak zmienia go świadomość, że występuje przed publicznością.

CZYTAJ TAKŻE: MACIEJ DOWBOR W MISTRZOSTWACH ŚWIATA W TRIATHLONIE! MACIEJ DOWBOR PRZESTAŁ PIĆ, STRACIŁ KOLEGÓW

- Gdy prowadzę taką imprezę jak Top of the Top Festival, nie stresuję się wcale. Nie wiem, na czym to polega... Ale ja, choć nie potrafię zapamiętać trzech rzeczy, które mam kupić w sklepie, gdy zapalają się kamery, nagle jestem totalnie skupiony - powiedział Maciej Dowbor.

Prezenter zdradził również, o jakich prozaicznych czynnościach życia codzinnego zdarza mu się zapomnieć.

- Odebrać awizo. Gdy docieram na pocztę, paczka jest odesłana do nadawcy. W życiowych sprawach jestem niezorganizowany. Patrzę: w kuchni przepalone żarówki. Pukam się w czoło, bo dwa tygodnie temu miałem kupić nowe - zdradził. Dodał jednak, że w pracy nie pozwala sobie na takie sytuacje.

CZYTAJ TAKŻE: JOANNA KORONIEWSKA I MACIEJ DOWBOR OKRADZENI JOANNA KORONIEWSKA I MACIEJ DOWBOR RAZEM W REKLAMIE [ZDJĘCIA]

- Na scenie pod wpływem adrenaliny uruchamiają mi się pokłady wiedzy, o których nie miałem pojęcia. Spytaj mnie o nazwiska uczestników "Got to Dance. Tylko taniec". Nic nie pamiętam. Postaw mnie na scenie - na żywo wszystko sobie przypomnę - wyjaśnił Maciej Dowbor.

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×