Maciej Stuhr: Miałem początki depresji

Maciej Stuhr ujawnia, że niektóre role doprowadzają go na skraj choroby.

Multimedia

Znakomite role to dla aktora wspaniałe pole do popisu, ale też prawdziwa udręka emocjonalna. Maciej Stuhr zapewnia, że po niektórych kreacjach był kompletnie wyczerpany psychicznie.

CZYTAJ TAKŻE: MACIEJ STUHR: DAWNO NIE MIELIŚMY MOCNEJ I ŚMIESZNEJ KOMEDII MACIEJ STUHR ROZWÓD

  • Bywa, że role się w człowieku odkładają, niekiedy w taki sposób, iż się nadaje tylko do sanatorium... Miałem na przykład dość po przedstawieniu "Koniec" Krzysztofa Warlikowskiego w Teatrze Nowym. Dużo mnie kosztowało, psychicznie i fizycznie. Miałem początki depresji, poczucie bezsensu otaczającego mnie świata. Dojścia do ściany tak, jak mój bohater. Na szczęście przeszło - powiedział Maciej Stuhr Onet.film.

Do swoich najcięższych ról ekranowych aktor zalicza występy w "Pokłosiu" oraz w serialu "Glina".

Komentarze

Skomentuj
  • ~ (gość)

    Stuhr, kolejna ofiara lewackiej propagandy. Kto by się spodziewał. Ja p...

    30.08.2018 22:35

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×