Małgorzata Kożuchowska wściekła za okładkę z in vitro

Aktorka zapewnia, że opublikowano wywiad, którego nie udzieliła.

Multimedia

Małgorzata Kożuchowska zapewnia, że okładkowy materiał z jej opiniami jest zbiorem różnych wypowiedzi sprzed lat uzupełnionych o uwagi jej znajomych.

CZYTAJ TAKŻE: MAŁGORZATA KOŻUCHOWSKA CHCE DZIECKA, ALE NIE ZA WSZELKĄ CENĘ KOŻUCHOWSKA I WIECZOREK VIVA NAJPIĘKNIEJSI 2013 [ZDJĘCIA]

"Dwutygodnik "Grazia", piórem swojej dziennikarki, postanowił przeprowadzić analizę mojego życia prywatnego w kontekście macierzyństwa. Odbyło się to bez mojej zgody i wiedzy! (...) Jak widać dwutygodnik "Grazia", nie potrafi tego uszanować. Mimo, że się znamy, nie stać ich na odwagę i telefon do mnie lub mojej rzeczniczki i pytanie o to, czy chcę zabrać głos w tej sprawie i czy w ogóle zgadzam się na wykorzystanie mojego wizerunku na okładce "Grazii" w kontekście mojej wypowiedzi z 2011 roku dla "VIVY". Jakby tego było mało, bezczelnie "ubiera się" to w formę wywiadu, a tezy podpiera informacjami pochodzącymi od osób trzecich. Odczytuję to jako kompletny brak szacunku. I najzwyczajniej w świecie, po ludzku, jest mi po prostu przykro" - napisała Kożuchowska na swoim profilu.

CZYTAJ TAKŻE: KOŻUCHOWSKA NIEPOKOI SIĘ O SWOJE MAŁŻEŃSTWO MAŁGORZATA KOŻUCHOWSKA JEST TWARZĄ 6. FESTIWALU REŻYSERII FILMOWEJ W ŚWIDNICY

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×