Mariusz Kiljan pokonał sepsę!

Aktor Heli w opałach trafił do szpitala w Wigilię Bożego Narodzenia z podejrzeniem świńskiej grypy.

Multimedia

Na szczęście wykluczono obecność groźnego wirusa, co nie oznaczało jednak pociechy dla rodziny aktora. Ciągle był w bardzo ciężkim stanie. Teraz z doniesień Faktu dowiadujemy się, że najgorsze Kiljan ma już za sobą. Wyszedł ze szpitala, ale nie może jeszcze wrócić do pracy. Lekarze zalecili mu specjalną dietę i oszczędny dla zdrowia tryb życia. W takim razie życzymy mu szybkiego powrotu do pełnej formy. Przyznacie, że jest szczęściarzem. Z takiego stanu rzadko, komu udaje się wyjść cało.

Czytaj także: Aktor “Heli w opałach" w śpiączce!

Komentarze

Skomentuj
  • echtebaby (gość)

    Z całego serca życzymy dużo zdrowia i bardzo się cieszymy,że tak się ten koszmar skończył:))

    25.01.2010 18:12

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×