"MasterChef Junior" odcinek 4. s. 5. Makaronowy zawór głowy i smaki jurorów z dzieciństwa. Odpadli Tosia Barcicka i Kuba Paliś!

W 4. odcinku 5. sezonu programu "MasterChef Junior" mali kucharze przygotowali najdłuższy makaron świata! Na dodatek, spiżarnia MasterChefa zamieniła się w wehikuł czasu. Kto musiał pożegnać się z programem? Sprawdź, co się wydarzyło!

Multimedia

"MasterChef Junior" odcinek 4. s. 5. - co się wydarzyło?

Jaki jest rekord świata w długości ciasta na makaron? Na to pytanie postarali się odpowiedzieć jurorzy MasterChefa, przygotowując najdłuższego makaronowego węża! Następnie próbę pobicia rekordu podjęli uczestnicy, a drużyna, która poradziła sobie z zadaniem najszybciej - rozwałkowała ciasto na długość metrów, w nagrodę mogła oblać jednego z jurorów sosem do spaghetti. Wygrała drużyna zielona - Julka, Arnold, Mateusz i Gaja, a sos z siebie mógł zlizywać Mateusz Gessler! Później jednak dwie pozostałe drużyny także wylały sosy na Anię i Michela!

Mali kucharze dali czadu! Kto najsłabiej przygotował ośmiornicę i odpadł z programu?Zobacz więcej

Kolorowe makaronowe szaleństwo szybko nie opuściło kuchni MasterChefa. Wszyscy, poza zwycięską czwórką z poprzedniego zadania, mieli do przygotowania pyszne makaronowe danie w 57 minut. - Bardziej lubię robić sos niż makaron - zauważyła Lilka. - Kiedyś mama i tata nazwali mnie "kluchmen", bo lubiłem jeść tylko makarony - zdradził z kolei Wiktor. Tosia przyznała natomiast, że zadanie nie przypadło jej do gustu, bo jak na prawdziwą Wielkopolankę przystało, woli pyry od makaronu. Każdy staną jednak na wysokości zadania. Jurorzy mieli okazję spróbować takich pyszności jak m.in. tagliatelle z selerem naciowym i orzechami, makaron kokardki z selerem naciowym i pistacjami, tagliatelle z łososiem i sosem śmietanowym oraz tagliatelle z kurczakiem i sosem grzybowo-śmietanowym. Wyróżnieni zostały Lilka i Sonia, ale tylko Lilka w nagrodę nie brała udziału w kolejnej konkurencji.

OGLĄDAJ seriale i programy TVN bez reklam w ofercie player+

W kolejnym zadaniu spiżarnia zamieniła się w wehikuł czasu, a odmłodzeni Ania, Mateusz i Michel zabrali kucharzy w podróż do smaków swoich dziecięcych lat. Czym w dzieciństwie zajadali się jurorzy? Ania - śliwkami, Mateusz - ziemniakami, a Michel - cebulą. O tym, który z tych bohaterów odgrywał główną rolę w następnej konkurencji, zdecydowali kucharze, którzy już przeszli do kolejnego odcinka. Wybór padł na cebulę. Uczestnicy przygotowali m.in. stek z polędwicy wołowej podany z puree z cebuli i ziemniaków, faszerowaną cebulę z nadzieniem z kaszy pęczak podaną ze stekiem z polędwicy wołowej oraz comber z królika z puree z cebuli oraz sosem z gorgonzoli, białego wina i cebuli. Jurorzy zachwycili się daniami Soni, Wiktora oraz Oli.

Z PROGRAMU "MASTERCHEF JUNIOR" ODPADLI TOSIA BARCICKA I KUBA PALIŚ!

Oto finałowa 14-tka! Jakie popisowe dania przyrządzą w pierwszej konkurencji? Zobacz więcej

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Elka (gość)

    Szkoda Tosi

    29.03.2020 21:45

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×