Mel Gibson cieszył się ze śmierci Johna Lennona...

...planował zamordować swoją przyjaciółkę i jest antysemitą... - to kłopotliwe zarzuty postawione gwiazdorowi.

CZYTAJ TAKŻE: MEL GIBSON SKAZANY MEL GIBSON CHCIAŁ WYCIĄGNĄĆ WHITNEY HOUSTON Z NAŁOGU

Sformułował je Joe Eszterhas, najbardziej znany jako scenarzysta "Nagiego instynktu". Panowie współpracowali przy projekcie "Machabeusze" i wtedy właśnie Gibson pozwalał sobie na takie "szczere uwagi"... List opublikował serwis TheWrap.com.

Zdaniem Eszterhasa, Mel miał używać pogardliwych określeń wobec Żydów, wśród których "Hebe", czyli "żydek" było najłagodniejszym. Jeszcze gorsze miały być uwagi Gibsona na temat Holokaustu oraz roli Żydów w historii...

O Johnie Lennonie powiedział, że po prostu zasłużył na swoją śmierć, a on sam - czyli Gibson - jest zadowolony, że do niej doszło!

CZYTAJ TAKŻE: STAŁO SIĘ! MEL GIBSON ROZWODNIKIEM KOLEJNE DZIECKO MELA GIBSONA?

Oczywiście, Gibson zaprzecza słowom Eszterhasa i nazywa go kłamcą. Twierdzi, że powodem głoszenia takich oszczerstw jest zemsta za odrzucenie scenariusza Eszterhasa, który okazał się koszmarkiem.

Na swój sposób trafił swój na swego: antysemityzm i gwałtowne reakcje zarzucano już Gibsonowi wielokrotnie, zaś od czasu "Nagiego instynktu", który wszedł na ekrany w 1992 roku, Eszterhas nie ma poważnych dokonań...

Kinowe i telewizyjne hity na ekranie Twojego komputera: kino.telemagazyn.pl

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×