Michał Piróg chce, żeby została mu blizna po pobiciu

Sprawa pobicia Michała Piróga przybrała nieoczekiwany obrót. Tancerz przyznał, że może mu zostać blizna po tym wypadku. "Taka szrama tylko dodaje facetowi charakteru.

Multimedia

CZYTAJ TAKŻE: KTO POBIŁ MICHAŁA PIROGA?! MICHAŁ PIRÓG NIE PRZEJDZIE DO POLSATU!

Przed kilkoma dniami Michał Piróg ujawnił, że został uderzony butelką w oko. Pokazał też zdjęcie z siniakami i plastrem na czole. W podtekście wyjaśnień przewijał się element antysemicki i homofobiczny. Teraz Piróg zaprzecza tamtej wersji wydarzeń i zdaje się być nawet ubawiony sytuacją!

CZYTAJ TAKŻE: MICHAŁ PIRÓG PRZEJDZIE DO POLSATU?! MICHAŁ PIRÓG KRYTYKUJE KREACJĘ MAI SABLEWSKIEJ

  • Na imprezie miała miejsce nieprzyjemna sytuacja, zostałem trafiony butelką. Ale w sumie do zajścia doszło przypadkowo, podczas dyskusji. Nie mam zamiaru nikogo oskarżać ani ciągać na policję. Ważne, że opuchlizna schodzi. Może zostanie mi jakiś niewielki ślad, ponieważ założono mi kilka szwów. Ale taka szrama tylko dodaje facetowi charakteru. Będę jak po liftingu - zapewnił Michał Piróg "Twoje Imperium".

Powodem sporu między Pirógiem a jego oponentami była dyskusja o alkoholu. Tancerz tłumaczył, że Żydzi także mogą pić wódkę.

Komentarze

Skomentuj
  • NAPRAWDĘ (gość)

    Michał Piróg nie został przez nikogo uderzony - sam to wymyślił !!! :) W poniedziałkowy wieczór (27.01) wybrał się z trzema znajomymi - Polakami (kobieta i 2 mężczyzn) - na dalszą wódkę do lokalu "Lenistwo", znajdującego się w pawilonach - na tyłach Nowego Światu w Warszawie. Był już wtedy mocno nietrzeźwy, ponieważ pił od wielu godzin. Tam zamówił kolejny alkohol i został obsłużony jak zawsze, czyli miło "Panie Michale, witamy...", itd. Wkrótce wyszedł na papierosa. W towarzystwie napotkanych fanów (dwóch młodych dziewczyn i chłopaka niskiego wzrostu - Polaków) wpadł na pomysł zademonstrowania im swojego "układu choreograficznego z lat dziewięćdziesiątych"... Zataczając się stracił równowagę i boleśnie zahaczył łukiem brwiowym o ścianę. Przerażeni świadkowie zdarzenia (ten sam młody chłopak) wprowadzili go do środka lokalu, przykładając chusteczki do krwawiącego oka. Następnie znajomi zawieźli rannego taksówką (na własny koszt) na pogotowie przy ul. Solec - gdzie został opatrzony, po czym odwieźli do domu i ułożyli do snu. W szpitalu (polskim) wypełnili też za niego niezbędne dokumenty, ponieważ sam Piróg nie był w stanie pisać. Oto cała prawda o antysemityzmie w Polsce... Natomiast to co Pan dalej uczynił w mediach Panie Michale, jest ohydną manipulacją!!! Wierutną bzdurą służącą nie wiedzieć jakim celom i komu. Bardzo proszę nigdy więcej się tak nie zachowywać wobec narodu polskiego i przeprosić przynajmniej te osoby, które jako świadkowie pańskiej pijackiej żenady, otoczyły Pana w tym dniu serdeczną opieką! Gdyby Pan czegoś nie pamiętał, to zapraszam do konfrontacji z istniejącymi dowodami tego zdarzenia. Być może również dla własnego zdrowia powinien Pan skierować się na terapię alkoholową i poważnie zastanowić nad kierunkiem jaki przyjęło pańskie życie? To oczywiście Pana prywatna sprawa. Powrotu do zdrowia, Polacy trzymają za Pana kciuki! ;)

    04.02.2014 17:50

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×