Mimo kary Ewa Drzyzga nie zmieni języka w "Rozmowach w toku"

Dziennikarka uważa, że nałożona na stację kara nie jest adekwatna do winy.

Multimedia

Przypomnijmy: Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ukarała TVN za zbyt wulgarne słownictwo oraz emitowanie programów "Rozmowy w toku" w niewłaściwych godzinach, co narażało dzieci na ich oglądanie. Chodziło o odcinki zatytułowane: "Po co talent, po co szkoła - jak pozować będę goła!", "Jak imprezuje ćpunka z gimnazjum?", "Na randkach spotykam samych zboczeńców!" oraz "Popatrz na mnie. Widzisz przed sobą pustaka?".

CZYTAJ TAKŻE: KARA DLA TVN ZA "ROZMOWY W TOKU" EWA DRZYZGA: BOTOKS, CZEMU NIE?

Ewa Drzyzga odpiera zarzuty. W wywiadzie dla "Press" zwróciła uwagę, że "tytuł odcinka jest tylko hasłem wywoławczym", a w programie toczy się "poważna rozmowa". Nie zgadza się też z zarzutem, że w jej programie epatuje się wulgaryzmami. Jeśli już takie słowa padają, to z ust gości.

- Takim językiem mówi dziś młodzież. Nie mogę w czasie rozmowy strofować gości za używanie wulgarnych słów, bo niczego mi nie opowiedzą. Zaznaczam jednak miną, że takiego języka nie aprobuję. Słowa wulgarne są w programie wypikane - zwróciła uwagę Drzyzga.

Komentarze

Skomentuj
  • kjk (gość)

    Ta Pani jest zaprzeczeniem dziennikarza, współczuje jej rozmówcom, kara słuszna ktoś się w końcu za nią wziął.

    20.04.2013 22:14
  • Elka (gość)

    Nie słyszałam o obowiązku oglądania jakichkolwiek programów, jak się komuś nie podoba język potoczny i realia naszego życia, zawsze może przełączyć się na TV TRWAM i poznać "prawdziwe życie". Te uszy są faktycznie urocze. Miłego dnia :o)

    13.04.2013 08:48
  • gaa (gość)

    Ładnie Pani w tych niebieskich uszach:)

    12.04.2013 17:10

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×