"Myślę, że kiedyś przyjdzie czas, że wybaczy mi, że podjęłam taką decyzję"

Mówi Górniak o Krupie.

Multimedia

W wywiadzie dla "Wp TV" artystka skomentowała relacje, jakie łączą ją z Darkiem. - Będziemy się stykać chociażby dlatego, że mamy synka i do końca życia jesteśmy rodziną, cokolwiek on mówi, widocznie ma taką potrzebę, może chce się oczyścić z czegoś, może ma wyrzuty sumienia, nie chcę się zastanawiać nad powodami, jak mówi, tak czuje, trudno. Bez względu na to, co jeszcze powie i ile już powiedział, sam, lub przez rodzinę moją byłą i jego obecną, nie dotknie mnie to tak, jak dotknęło mnie to przez zeszły rok. [...] Myślę, że kiedyś przyjdzie czas, że wybaczy mi, że podjęłam taką decyzję, że odeszłam i będziemy mogli być taką fajną, zaprzyjaźnioną rodziną - mówi Edyta.

Wyznała, że teraz najważniejszy dla niej jest syn. Chciałaby przyjaźnić się z Darkiem przede wszystkim dla niego. Aby móc razem świętować ważne uroczystości w życiu Allana.

Na koniec Edyta wyznała, że Darek i jego rodzina... nie radzą sobie z pewnymi emocjami. Za to siebie uważa za osobę, która już dawno się opanowała i "jest dalej". Deklaruje nawet swoją chęć do pomocy. Czy faktycznie z nich dwojga to Edyta jest tą bardziej zrównoważoną?

Czytaj także: "Złamała im serca" Górniak święta spędzi z byłym mężem! "Chcę sprawić, by Edyta była postrzegana pozytywnie"

Komentarze

Skomentuj
  • mm (gość)

    niech Pani ze szkoły pszczelarskiej śpiewa ale nie wypowiada się na żaden temat, bo jest lekko żenująca.

    04.06.2010 15:37
  • taka prawda (gość)

    jest tak "zrównoważona",że aż dziecko ,które kocha i jest najważniejsze oddała mężowi i jego rodzinie,wiedząc,że to oni nie radzą sobie z emocjami-ludzie!!!!!

    02.06.2010 20:25

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×