Na fali - film, recenzja, opinie, ocena

W trzy lata obrabowali 27 banków!

Multimedia

NASZA OCENA: 4/5

Czterej nieuchwytni bandyci, uzbrojeni w pistolety, w maskach upodabniających ich do byłych prezydentów USA, atakują z zaskoczenia, terroryzując klientów i personel banków. Okazuje się, że zuchwałych napadów dokonują przestępcy, którzy u wybrzeży Los Angeles uprawiają surfing. Agent FBI, Johnny Utah (Keanu Reeves) przenika do bandy i zaznajamia się z niejakim Bodhim (Patrick Swayze), uchodzącym za jej guru.

"Na fali", dzieło niezależnej reżyserki Kathryn Bigelow, uchodzi za najbardziej brutalny film zrealizowany przez kobietę. Zrealizowany zresztą wyśmienicie: efektowne sekwencje surfingowe i dynamiczny pościg uliczny wystawiają Bigelow dobre świadectwo. Zaskakująca, bo negatywna, rola Patrick Swayze.

Andrzej Bukowiecki

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×