naga broń

"Naga broń 33 i 1/3", czyli terrorysta na gali rozdania Oscarów [RECENZJA]

Wojciech Młynarski w jednej z piosenek napisanych w połowie lat 70. wyśmiewał marzenia peerelowskiej władzy, by rozrywka była prosta, łatwa i pozbawiona podtekstów: „żadnych aluzji a śmiech w narodzie – i o to jak najbardziej chodzi!”. Niestety dla ówczesnych kacyków seria filmów „Naga broń” powstała za późno – pierwszy dopiero w roku 1989. Dziesięć lat wcześniej stałby się niewątpliwie przebojem TVP, jak „Czy leci z nami pilot?” oraz „Spokojnie, to tylko awaria”.

05.02.2016Recenzje

Przeczytaj także:

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »

Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×