"Najdziksza wyspa świata". Poznajcie mieszkańców Georgii Południowej! Kiedyś ich zabraknie?

Wkrótce po tym, jak została odkryta, stała się miejscem zagłady żyjących tu zwierząt. Ludzie, powodowani chęcią zarobku, przyjeżdżali tu, by polować na najrzadsze gatunki. Dziś brytyjska Georgia Południowa jest już chroniona i słynie z największego zagęszczenia dzikich zwierząt na Ziemi. Poznajcie jej mieszkańców w dokumencie "Najdziksza wyspa świata".

Multimedia

"Najdziksza wyspa świata" premiera we wtorek 16 kwietnia o godz. 21:00 na kanale National Geographic Wild! - sprawdź program tv

W podróż na to odległe terytorium zabierze widzów Bertie Gregory - fotograf National Geographic. Już samo dotarcie tutaj nie jest zadaniem łatwym i wymaga sporego doświadczenia. Ekipa musi najpierw pokonać nieprzyjazne wody oceanu w 15-metrowej żaglówce. Ogromnym utrudnieniem jest też silny wiatr oraz bardzo niska temperatura. Wszyscy, którzy myślą, że na tak odległym i nieprzyjaznym krańcu świata ciężko byłoby zwierzętom przetrwać - są w błędzie.

Nie pozwólmy im zniknąć z naszego życia! Gdzie oglądać?Zobacz więcej

Nagrodą za wytrwanie w tych trudnych warunkach jest dotarcie do niesamowitej, położonej w subpolarnym klimacie wyspy, słynącej między innymi z ogromnych lodowców wynurzających się z oceanu. Na tym urzekającym przepiękną scenerią terenie, spotkamy też rzadko występujące gatunki zwierząt.

Nie zawsze tak jednak było. Gdy o istnieniu wyspy i zamieszkujących ją zwierzętach dowiedzieli się ludzie, szybko zwietrzyli w tym korzyści ekonomiczne. To przyczyniło się do drastycznego zmniejszenia populacji kotików subantarktycznych i wielorybów. Wraz z pojawieniem się ludzi, na wyspę dotarły również szczury. One z kolei zagroziły ptakom, które niemalże wyginęły. Na szczęście obszar Georgii Południowej został objęty ochroną i w ostatniej chwili udało się uratować ostatnie żyjące tu osobniki. Zniknięcie z tego terenu ludzi wspomogło odradzanie gatunków i dziś wyspa jest miejscem, gdzie spotkać można między innymi pingwiny królewskie, pingwiny złotoczube, słonie morskie, foki, kotiki subantarktyczne, uchatki czy słonie morskie.

Jedno jest pewne - wysiłek związany z dotarciem tutaj wart jest widoków i zdjęć, które będziemy mogli oglądać.

Jak żyć z "gorączką bursztynu"? Nowa seria w HISTORY!Zobacz więcej

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×