"Najgorszy kucharz" odcinek 2. Produkcja kanapek i rozbijanie jajek na głowie! Kto dziś odpadł z programu?

Drużyny Zielonych i Czerwonych rozpoczęli poważną rywalizację! Najgorsi kucharze zarobili kolejne pieniądze. Program opuściły dwie osoby! Sprawdź, co wydarzyło się w 2. odcinku programu "Najgorszy kucharz"!

Multimedia

"Najgorszy kucharz" odcinek 2. - co się wydarzyło?

Finałowa szesnastka staje do walki o zwycięstwo w programie "Najgorszy kucharz"! Czy kulinarni nieudacznicy zdołali choć trochę poprawić swoje kulinarne zdolności pod okiem Dariusza Kuźniaka i Marcina Kuca.

Uśmiechnięta Kasia i trzech napakowanych facetów! Czy znów zaiskrzyło między uczestnikami?Zobacz więcej

W tym odcinku uczestnicy mieli nauczyć się robić śniadania, a konkretnie... kanapki. Pierwsze zadanie odbyło się w plenerze. Każda drużyna miała obsłużyć czterdzieści osób. Na przygotowanie kanapki dla jednego klienta mieli tylko jedną minutę. Stawką były trzy tysiące złotych! Dowodzenie w kuchni czerwonej przejęła Irena, której bardzo zależało na zwycięstwie. - Z każdą jedną kanapką czułam taki lęk, że może nie wyjść - powiedziała jedna z uczestniczek. W międzyczasie mogliśmy poznać historię Patrycji, 22-letniej studentki.

Ostatecznie w zadaniu grupowym zwyciężyła drużyna czerwona, która zdobyła 35 punktów, o jeden więcej niż rywale. Później nadszedł czas na quiz na temat śniadań. W tej konkurencji do wygrania było 2500 złotych. Zła odpowiedź na pytanie mogła mieć kiepskie konsekwencje, rozbicie sobie surowego jajka na głowie! Aby wyłonić zwycięzce, potrzebna była dogrywka. Naprzeciw siebie Kamilla i Rafał. Wygrał przedstawiciel drużyny czerwonej i to na ich konto powędrowały pieniądze.

Kurdej-Szatan, Frykowska i Mandaryna w ubraniach z pilotów do telewizorów i okapów kuchennych!Zobacz więcej

Na koniec kucharze chcieli nauczyć uczestników, jak przygotować prawdziwe danie śniadaniowe. Oczywiście później obie drużyny miały ze sobą rywalizować. Tym razem stawką były dwa tysiące złotych. Na przygotowanie dania uczestnicy mieli 40 minut. Nie obyło się bez komplikacji. Pewną trudność stanowiło samo... odpalenie palników gazowych. W międzyczasie mogliśmy dowiedzieć się, kim jest Rafał, lekarz weterynarii, który gotowania uczy się dla swojego synka.

Kluczem do zwycięstwa była dobra organizacja. Obie drużyny miały jednak z tym spory problem. Marcin Kuc był bardzo zły na Irka, który olewał pracę i sabotował działania całej drużyny. Na szczęście mógł liczyć na wsparcie koleżanek. Końcówka była bardzo nerwowa. W końcu nadszedł czas na degustację. Najlepsze danie ugotował Ernest, dzięki czemu nagroda powędrowała do drużyny zielonej.

Na koniec Zieloni mieli na koncie 7000, a Czerwoni 5500. Program musiały opuścić dwie osoby, po jednej z każdej drużyny. Padło na Kamillę i Patrycję. W przyszłym tygodniu czekają nas kolejne emocje!

Zobacz galerię

"Najgorszy kucharz" w czwartki, o godz. 21:35 w TVP2!

Komentarze

Skomentuj
  • xxx (gość)

    Pani Alicja ma sprawę o paserstwo i kradzież. Jakim cudem ktoś taki jest w programie telewizji publicznej?

    20.09.2019 15:32

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×