"Nie wszystko złoto, co się świeci". Matthew McConaughey i Kate Hudson szukają skarbów [RECENZJA]

Ben poszukuje czterdziestu skrzyń ze złotem, które zatonęły w tajemniczych okolicznościach na początku XVIII wieku. Po latach bezskutecznych poszukiwań udaje mu się trafić na ślad zatopionego statku.

Multimedia

NASZA OCENA: 6/10

Benjamin Finnegan (Matthew McConaughey) jest przystojnym, niezwykle sympatycznym i całkowicie nieodpowiedzialnym surferem. Na dodatek opanowanym manią poszukiwania zatopionych skarbów. Poszukiwania statku "Queen Dowry", który w 1715 roku zatonął wraz z tzw. Posagiem Królowej (40 skrzyniami wypełnionymi egzotycznym bogactwem), zajęły Benowi osiem lat, podczas których przepadło jego małżeństwo z piękną Tess (Kate Hudson) i, niejako przy okazji, także stara łódź ratownicza "Booty Calls". Tess, by zarobić na życie po rozwodzie, zaczęła pracę na jachcie należącym do miliardera Nigela Honeycutta (Donald Sutherland). Pewnego dnia, ku jej całkowitemu zaskoczeniu, na jachcie pojawia się jej były mąż. Ben jest przekonany, że odnalazł nowe wskazówki dotyczące położenia wraku "Queen Dowry", ale potrzebuje zastrzyku finansowego, by kontynuować poszukiwania. Dlatego zwraca się do Honeycutta o pomoc. I dzięki swemu urokowi osobistemu dostaje ją. Jednak na tropie Posagu Królowej jest także były przyjaciel Bena, Moe Fitch (Ray Winstone), któremu pomaga bezwzględny gangster Big Bunny (Kevin Hart)...

"Nie wszystko złoto, co się świeci" jest produkcją sympatyczną, czasami wesołą, czasami romantyczną, chwilami także przygodową i zdecydowanie nie angażującą zanadto umysłu. Czysty relaks. Problem w tym, że ten relaks może się zakończyć głębokim snem. Bo Andy Tennant, skądinąd reżyser przebojowych komedii "Czy to ty, czy to ja" (1995) "Dziewczyna z Alabamy" (2002) i "Hitch: najlepszy doradca przeciętnego faceta" (2005), tym razem nie potrafi się zdecydować, jaki film chce nakręcić. Ciągnie w stronę komedii romantycznej, ale wyraźnie marzy też o czymś w stylu "Skarbu narodów" lub "Indiany Jonesa", a na dodatek pojawia się też całkiem silny wątek kina rodzinnego. A wszystko w ślimaczym tempie. W efekcie nawet atrakcyjna i uzdolniona obsada aktorska nie jest w stanie rozruszać produkcji. Pozostaje jacht, morze, bezchmurne niebo, piękne widoczki...

Tytuł oryginalny "Fool's Gold", czyli "złoto głupców", oznacza w górniczym żargonie mikę. Ten błyszczący minerał niedoświadczeni kopacze często brali za prawdziwe złoto. Doskonały tytuł dla tego filmu.

Piotr Radecki

Komedia USA 2008, reż. Andy Tennant

"Nie wszystko złoto, co się świeci"w tv. Sprawdź datę emisji!

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×