Nieznajomi - film, recenzja, opinie, ocena

James (Scott Speedman) i Kristen (Liv Tyler) są parą. Wychodzą wcześniej z weselnego przyjęcia, by pojechać do letniego domku na odludziu.

Multimedia

NASZA OCENA: ZDECYDOWANIE WARTO OBEJRZEĆ

Chcą się sobą nacieszyć, a dodatkowo James przygotował niespodziankę swej wybrance: są róże, świece, szampan i... pierścionek zaręczynowy. Ale Kristen odrzuca oświadczyny i sytuacja robi się co najmniej niezręczna. Nad ranem ktoś puka do drzwi i zadaje absurdalne pytanie o jakąś Tamarę. Chwilę później do domku wdziera się trójka zamaskowanych napastników. Początkowo wygląda to na przypadkowe najście, ale z czasem okazuje się, że tak jednak nie jest. James i Kirsten wspólnie podejmują walkę o przetrwanie...

  • Widzowie oglądający film bywają zdystansowani do tego, co dzieje się na ekranie, bo im nigdy się to nie przydarzy. My odbieramy im ten dystans - mówi Bryan Bertino debiutujący w "Nieznajomych" jako reżyser i scenarzysta. Rzeczywiście, przekonująco opowiedziana w filmie historia jest oparta na faktach. I to naprawdę jest przerażające.

Piotr Radecki

Thriller USA 2008, reż. Bryan Bertino

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×