"Niezniszczalni 3". Przychodzi Stallone do kumpli... [RECENZJA]

"Niezniszczalni 3" przypominają frytki smażone w co najmniej trzydniowym oleju. Zajeżdżają taniochą, a ich zadanie to zaspokoić bardzo niewyszukane podniebienie.

Multimedia

NASZA OCENA: 4/10

Barney Ross i jego niezawodna grupa będą musieli zmierzyć się z Conradem Stonebanksem, byłym przyjacielem Barneya i współzałożycielem Niezniszczalnych, który nie ma żadnych skrupułów by zemścić się  na Barneyu. By go pokonać Barney będzie musiał nie tylko skrzyknąć dawną ekipę, ale i zasilić ją nowicjuszami o specjalnościach o jakich oldboye nie mają pojęcia. „Niezniszczalni 3” przypominają frytki smażone w co najmniej trzydniowym oleju. Zajeżdżają taniochą, a ich zadanie to zaspokoić bardzo niewyszukane podniebienie. Gwiazdy sporego formatu, jakie pojawiają się w filmie nie tylko go nie ratują, ale raczej powodują u widza zażenowanie. Gdybyśmy nie dostali podanych nam na talerzu Bandersa, Snipesa Stathama, Schwarzenegger, Gibsona, Forda, Lundgrena oraz Jet Li i to w całościowym pakiecie to być może oczekiwania byłyby mniejsze, a wychodzi na to że im więcej gwiazd tym Sly coraz mniej radzi sobie z nimi radzi. Począwszy od kiepskiego scenariusza przez sceny akcji, które nie porywają po takie tylko sobie, pełne kliszy i powtórzeń aktorstwo niewiele w tym filmie zasługuje na uznanie. No może stereotypom przeczy ostateczna bitwa w ruinach (nota bene ruiny „grał” bułgarski szpital, który próbowano zbudować przed 20 laty, ale nigdy go nie dokończono), ale tak czy inaczej to film tylko dla wytrwałych.

Nie tylko wytrwałością, ale i zimną krwią już na planie filmowym musieli się wykazać niektórzy aktorzy, jak na przykład Jason Stratham, siedzący za kierownicą ciężarówki, w której wysiadły hamulce. Było to w czasie realizacji sceny w porcie i tylko dzięki opanowaniu i doświadczeniu aktora nie doszło do tragedii. Opanowanie psychiczne przydało się też nowicjuszom filmowym, czyli ludziom ze świata sportu, zwerbowanym do filmu np. Rondzie Rousey, (gwieździe MMA, czyli mieszanych sztuk walki), którą podobnie jak jej koledzy onieśmielała obecność tylu filmowych gwiazd.

Beata Cielecka

WRÓĆ DO PROGRAMU TV!

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×