"Nigdy w życiu!". Co można zrobić, gdy całe życie wali się w gruzy? Zacząć od nowa! [RECENZJA]

Po kilkunastu latach pożycia mąż oznajmia Judycie Kozłowskiej, że odchodzi do innej. Kobieta zaczyna życie od nowa. Musi się uporać nie tylko z upokorzeniem, ale i z problemami finansowymi.

Multimedia

NASZA OCENA: 8/10

Bezpieczny świat Judyty (Danuta Stenka) wali się w gruzy. Po 16 latach małżeństwa, którego owocem jest 15-letnia Tosia (Joanna Jabłczyńska), wychodzi na jaw, że Tomasz (Jan Frycz) ma kochankę, w dodatku spodziewającą się jego dziecka. Judyta musi wyprowadzić się z córką do kawalerki. Teraz widzi, jak mają się „dobre rady”, których udziela czytelniczkom pisma kobiecego, do rzeczywistości. Obiecuje sobie: więcej żadnych mężczyzn, nigdy w życiu!

Mieliśmy w polskim kinie w ostatnich latach lepsze, gorsze i zupełnie nieudane komedie romantyczne. Film Ryszarda Zatorskiego "Nigdy w życiu!” należy do tych pierwszych, aczkolwiek nie jest żadnym arcydziełem. Jest kulturalnie i profesjonalnie zrealizowaną, dobrze graną adaptacją bestsellerowej powieści Katarzyny Grocholi, dokonaną przez wziętą scenarzystkę Ilonę Łepkowską. Danuta Stenka błyszczy w roli kobiety, która rozkwita nie dotrzymawszy, na widok Adama (Artur Żmijewski), wcześniejszego przyrzeczenia. Frycz, Jabłczyńska, Marta Lipińska i Krzysztof Kowalewski (rodzice Judyty), Rafał Królikowski (jej szef), Kinga Preis (jej koleżanka redakcyjna) oraz Joanna Brodzik (urocza w roli jej przyjaciółki) potrafią na drugim planie zaistnieć aktorsko, nie przesłaniając głównej bohaterki.

Andrzej Bukowiecki

Polska komedia romantyczna 2004, reż. Ryszard Zatorski

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Beliefs, Rituals, History, and Facts | Patheos (gość)

    Jak na to - Přehraj.to

    17.05.2018 10:38

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×