Noc świętego Mikołaja - film, recenzja, opinie, ocena

Lucjan Fedor (Zbigniew Buczkowski) i góral Jędruś Groniec (Leszek Zduń) zwany "Owcą" siedzą w więzieniu.

Multimedia

NASZA OCENA: 4/5

Nie są niebezpieczni, gdyż już pracowali poza terenem więzienia, a teraz za poręczeniem więziennego kapelana (Wojciech Walasik) dostają jednodniową przepustkę, by w przebraniu śwętego Mikołaja wręczyć prezenty dzieciom z Domu Dziecka, który wcześniej remontowali. Jednak tak naprawdę chcą na wolności załatwić kilka spraw, m.in. zemścić się na niewiernej kochance jednego z nich. W końcu jednak poczucie obowiązku (a może wszechobecna świąteczna atmosfera?) powoduje, że postanawiają wypełnić powierzone im zadanie. Co okazuje się dość trudne, gdyż sponsor z supermarketu myli paczki i zamiast słodyczy oraz zabawek dla dzieci przekazuje zabawki dla dorosłych. Mimo piętrzących się przeszkód ksiądz, Fedor i Owca ostatecznie docierają do Domu Dziecka. Jednak jest późna noc i wszyscy już śpią…

Zabawny i wzruszający telewizyjny film Janusza Kondratiuka zrealizowany w cyklu "Polskie święta" udanie przenosi amerykańskie schematy kina świątecznego na nasz rodzimy grunt. Doskonała pozycja na wigilijny wieczór.

pr

Polski film obyczajowy 2000, reż. Janusz Kondratiuk

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×