Nowa "Anatomia głupoty według Richarda Hammonda" od lutego w NGC

Konfrontację nauki z tymi i jeszcze większą liczbą karkołomnych wyczynów domorosłych kaskaderów czeka na wszystkich spragnionych wiedzy o tym, jak nauka wypełnia nasze codzienne życie w zupełnie nowej, drugiej serii programu "Anatomia głupoty według Richarda Hammonda".

Multimedia

Internet aż roi się od spektakularnych przykładów nieudanych wyczynów, które zdobywają natychmiastową popularność w sieci. Nieświadomi tego, co za chwilę nastąpi śmiałkowie stają się młodymi naukowcami, którzy na własną odpowiedzialność, często narażając własne życie, przeprowadzają śmiałe eksperymenty naukowe. Z pewnością nie brakuje im entuzjazmu i odwagi. W brawurowych czynach brakuje często jednak rozsądku i znajomości podstawowych zasad nauki.

W drugim sezonie programu Richard Hammond przedstawi śmiałków, którzy w wyniku nieznajomości elementarnych praw fizyki, biologii czy chemii zrobili coś z pozoru głupiego. Hammond utwierdza widzów w przekonaniu, że w diabeł, jak zawsze, tkwi w szczegółach. Wyjaśnia co, ku zaskoczeniu samych bohaterów filmów, poszło nie tak i że w każdym szaleństwie jest naukowa metoda, tak by uzyskać pożądany efekt końcowy. Oddzieli mity od faktów i zaprosi widzów w podróż po cieszących się w Internecie szaloną popularnością filmikach.

"Anatomia głupoty według Richarda Hammonda" to lekcje fizyki, chemii i biologii podane w najbardziej przystępnej formie – w postaci doświadczeń z życia wziętych. Od potencjału siły grawitacyjnej, po optymalną trajektorię lotu. Eksperymenty z pierwszym i trzecim prawem Newtona, współczynnikiem tarcia i środkiem ciężkości. To "pigułka" wiedzy niezbędnej do odpowiedzi na takie pytania jak: co się wydarzy kiedy zaczniemy obracać się na krześle biurowym za sprawą gaśnicy? Czy to dobry pomysł? Co może pójść nie tak?

Wszystkie doświadczenia zostaną wyjaśnione dzięki czytelnym animacjom i ujęciom wykonanym w zwolnionym tempie. Warto zobaczyć, dlaczego i co właściwie dzieje się, gdy muzycy podczas koncertów przeceniają siłę ciążenia, rzucając się na tłum fanów, a debiutanci próbują ślizgu na nartach wodnych… bez nart. Odpowiedź: uderzą twarzą o taflę wody z siłą porównywalną do przyjęcia ciosu pięciokilogramową torbą mąki poruszającą się z prędkością 40 kilometrów na godzinę.

Oglądając "Anatomię głupoty według Richarda Hammonda" podziękujmy tysiącom osób, które wylały na siebie litry lodowatej wody podejmując się „Ice Bucket Challenge”, spadały z poręczy czy próbowały biegać po... jeziorze, po to abyśmy my nie musieli powtarzać ich błędów, a wyciągnęli z nich słuszne wnioski. Zrobili to za nas w imię nauki. Podjęli nierówną walkę z prawami fizyki i boleśnie odczuli jej wyniki na własnej skórze.

Emisja w każdy wtorek od 10 lutego o godz. 21:00 i 21:30 na National Geographic Channel.

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×