O czym opowiada Marina Łuczenko w "Dzień Dobry TVN"?

O planach, marzeniach, ideach?

Multimedia

Nie, tym razem skupiła się na zakupach. Piosenkarka opowiedziała prowadzącym o tym, co zakupiła podczas wypadu do Londynu. "Pojechałam tylko na dwa dni, wzięłam dwa t-shirty, parę jeansów, którą miałam na sobie, a wróciłam z pełnymi torbami. Wróciłam z taką ilością ciuchów, że musieliśmy zapłacić za nadbagaż. Kupiłam ogromne, rozciągnięte bluzy. Łaziłam tam po lumpeksach i znalazłam olbrzymią ilość fantastycznych ciuchów. Przetarte kurtki, bluzki, oldschoolowe okulary. W Londynie generalnie rządzi old school"- zdradziła.

Tym samym dołączyła do wielu polskich gwiazd, które opowiadają o swoich zagranicznych zakupach. Jest jednak pewna różnica. Marina nie chwali się zakupami u Diora i Chanel, tylko promuje lumpeksy. Może uda jej się przekonać Polki, że zakupy w takich miejscach wcale nie są obciachem.

Czytaj także: Czy to Łozowski zostawił Marinę Łuczenko? Jest bezczelna!? Będzie nową gwiazdą muzyki pop?

Komentarze

Skomentuj
  • Daria (gość)

    ...no pewnie, że nie są obciachem ;D ja uwielbiam ubrania z CIUCHOlandów;D

    20.03.2010 14:31

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×