"O mnie się nie martw" sezon 12. Jacek Knap w obsadzie! Jego bohater wygryzie Sylwię z kancelarii? [CO SIĘ WYDARZY]

W nowych odcinkach "O mnie się nie martw" pojawi się nowa postać, grana przez Jacka Knapa. W kogo się wcieli i co łączy go z Sylwią i Pawłem? Sprawdź, co już wiadomo!

Multimedia

"O mnie się nie martw" premiera 12. sezonu w poniedziałek, 2.03.2020 o godz. 21:50 w TVP2! - sprawdź program tv

Ostatni sezon "O mnie się nie martw" upłynął dla Sylwii (Aleksandra Adamska) i Pawła (Marcin Korcz) pod znakiem ciąży Małeckiej. W nowych odcinkach serialu Sylwia urodzi i w końcu będziemy mogli zobaczyć, jak para radzi sobie z opieką nad małym dzieckiem.

Sylwia zaczyna rodzić! Karolina coraz bardziej zbliża się do Marcina?Zobacz więcej

W 12. sezonie serialu Sylwia chcąc nie chcąc będzie musiała pójść na urlop macierzyński. Kancelaria nie będzie jednak pracować w okrojonym składzie, bo pojawi się nowy bohater - Artur Szulc. W tej roli zobaczymy Jacka Knapa, znanego m. in. z serialu "Zawsze warto". To Szulc zastąpi Sylwię i od samego początku swojej pracy w kancelarii będzie rywalizował z Pawłem...

Co wydarzy się u innych bohaterów? Marta (Katarzyna Ankudowicz), po niedawnych stresach i podjęciu decyzji o próbnej separacji z Krzyśkiem (Paweł Domagała), sporo przytyła. Z emocjami będzie radzic sobie, „zajadając” troski. Tymczasem Marcin (Stefan Pawłowski), w tajemnicy przed innymi pracownikami kancelarii, będzie spotykać się z Karoliną (Karolina Bacia). Nowa partnerka Kaszuby nie będzie cieszyc się sympatią czteroletniego Zbyszka (Feliks Probola)...

Co jeszcze czeka bohaterów "O mnie się nie martw"? Odpowiedź na to pytanie w najnowszych odcinkach!

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Krycha (gość)

    "Kaszubo nie idź tą drogą"-jeśli scenarzystki chcą powrotu strego Marcina,to zabijają tą postać.To była perełka jaką zostawiła po sobie Iga,facet,ciepły,odpowiedzialny,wierny z jedną ogromną wadą"niebezpiecznie empatyczny" Mam nadzieję,ze jeżeli pójdzie tą droga to dostanie w kość-bo musi być sprawiedliwość i logika. I to,ze on to potem zrozumie,to wcale mnie nie zadawała,zrani po drodze,Karolinę,a szczególnie dzieci. Ja takiemu facetowi już bym nie zaufała. Ja 2 odc jeszcze nie widziałam,więc się nie wypowiadam o tym odc,czytam i zastanawiam się czym nas jeszcze zaskoczą scenarzystki.

    03.03.2020 20:35
  • MM (gość)

    Jedyne co można napisać po 2 odc. to żeby Kaszuba nie szedł dalej tą drogą. Sam się prosi o problemy, po co mu to. Wygląda na to, że po żałobie się otrząsnął i próbuje żyć tak jak dawniej. Nawet Zbyszek daje mu do zrozumienia że czuje się zaniedbany. Brak jakiejkolwiek logiki w postępowaniu Marcina. Pamiętam jak szalał, gdy Zbyszek sam wyszedł z przedszkola i co? Był wszystkim dla niego co mu po Idze zostało, a teraz widzi Igę w każdej kobiecie z problemami? Na razie mam dość Marcina poczekam aż Justyna jakiś numer odwinie i Karolina lub Asia pośpieszy Marcinowi z pomocą, bo nie mam pojęcia co kombinują scenarzystki z Marcinem. Jeśli Marcin nadal będzie się tak dziwnie zachowywał, tzn. beznadziejnie wobec Karoliny i zbyt empatycznie w stosunku do Justyny to życzę mu aby Justyna okazała się jeszcze gorsza od Gadomskiej. Marcin chce chyba Karolinie pokazać że jeśli mają być razem to tylko na jego warunkach. Widocznie Marcinowi potrzebny jest kolejny wstrząs, aby zrozumiał że nie ma sensu zwodzić Karoliny, bo takie beztroskie życie prowadzi na manowce. W pozostałych wątkach też sporo zamieszania i coraz bardziej mętnie się robi. Tylko wątek S&P niezagrożony. Artur to taki alter ego Pawła i Sylwii również, bo oni oboje też często pojawiali się nie tam gdzie powinni(podobno przypadkiem). Czekam na panią Irenkę może ona jakąś normalność wprowadzi do kancelarii i w wątku Karoliny z Marcinem bo teraz to takie pomieszanie z poplątaniem jest (wątek Pniewskiej i Marii). I zupełnie nie wiem po co Marcinowi ta Justyna i co ona robi poza tym że "wozi się z Marcinem".

    03.03.2020 20:13
  • 123 (gość)

    Mają Kwaśny czyli serialowa Helenka wstawila post że zdjęciem swoim i Karoliny, musiały obie nagrywać bo to jest zdjęcie z planu.

    03.03.2020 20:00
  • GOŚĆ (gość)

    A - chyba tu masz rację,że fanów Marcina ubywa,a jak jeszcze wróci do dawnych nawyków to będzie jeszcze gorzej. Jeśli chodzi o to udawanie to Iga i Marcin nie udawali nigdy pary. Kiedy zostali parą,a stało się to nad Wisłą,to rozpoczęcie 3 sezonu było przepełnione ich miłościom,szukali mieszkania,zamieszkali razem .... . Ukrywali narzeczeństwo i to chyba jeden odc,bo ich zdemaskowała Marta. Udawanie,czegokolwiek nigdy nie jest wiarygodne i zgrzyta,tak jest i tutaj.

    03.03.2020 19:21
  • . (gość)

    W 3 odcinku rozmowa Sylwii z Arturem. Grażyna z mecenasami. Teresa w sądzie z Marią. Teresa w gabinecie Marka z Ireną

    03.03.2020 19:08
  • A (gość)

    Fanów Marcina przez szukanie mu pary i wciskanie trzeciej jest coraz mniej. A to ukrywanie też można fajnie zagrać. Pawłowski i Kulig grali to. Z Bacią to nie wychodzi.

    03.03.2020 18:58
  • . (gość)

    A jakie były sceny w zwiastunie odcinka 3 ?

    03.03.2020 18:14
  • GOŚĆ (gość)

    Widzę,ze już wszystko zostało napisane i to pozytywne i negatywne. Widać,ze jest więcej negatywnego i to w każdym wątku,więc nie będę się powtarzać. Napiszę tylko,ze jestem z tymi co są za Marcinem i Karoliną,ale tylko do momentu,gdzie Kaszuba jest jeszcze w porządku względem Karoliny,jeśli przekroczy granice lojalności.to niech Karolina na nic nie czeka tylko sama pierwsza odejdzie. Niebezpieczna empatia Kaszuby powraca. Przypomina mi się sezon z Kingą,Sylwią,gdzie scenarzystki w nieludzki sposób wsadzały jedną i drugą pomiędzy Marcina i Igę,gdzie Kaszuba pomimo niezadowolenia Igi,pędził każdej z pomocą nie patrząc co czuje Iga-to taki typ i ten typ powraca. Pomimo tego co przeszedł nic się nie zmienił. Jeśli chodzi o parę Kaszuba -Karolina,to w sezonie 10 byli w relacji stażystka i właściciel kancelarii,Karolina w tej roli była świetna,Kaszuba również,w 11 ich relacja zmieniła się na kumpelską i tu ich sceny tez były fajne,teraz są parą w ukryciu i sami nie wiedza jak się w kancelarii zachować,wszystko pomieszane i przez to ta ich gra jest taka dziwna,bo nie są sobą,po prostu przed wszystkimi udają. Scena kiedy trzymają się za ręce,wchodzi Artur,a oni odskakują od siebie jak małolaty. To ukrywanie,o którym prawdopodobnie wszyscy wiedzą wcale im nie wychodzi i stąd ta gra, jest zimna,nijaka. Teraz jak jeszcze wsadzą między nich panią na każdy telefon Kaszuby(która nie wywołała u mnie sympatii,wręcz mnie drażni) to fani Kaszuby i Karoliny mogą odejść od telewizorów i powrócić na koniec,aby zobaczyć co z tego zostało i czy jest jeszcze co zbierać-szkoda,wielka szkoda,że tak to się potoczy. Jeśli chodzi S&P to bym się o nich nie bała,nie rozwalą rodziny,w której dopiero co pojawiło się dziecko,trochę pomajstrują,ale będzie dobrze.

    03.03.2020 17:50
  • ...... (gość)

    Do do...... dobrze już bez stresu, za dużo tych "DO" i nie wiadomo kto jest kim.

    03.03.2020 17:37
  • Sylka (gość)

    U kogo na insta widać kto jest na planie??

    03.03.2020 16:35
  • do ...... (gość)

    Tak się składa, że różne osoby piszą jako "do". O to skąd info o K&M na planie było zadane przeze mnie, a ja akurat nie krytykuję pary Marcin i Karolina, ani nie uważam, żeby trzeba było ją rozbijać. Moja opinia na ten temat jest pod nickiem "A."

    03.03.2020 16:16
  • 123 (gość)

    Karolina wstawila rano stories że jest na planie a w tle były samochody ekipy OMSNM a kto był jeszcze to już można zobaczyć w barobusie na stories obsługi. I jeszcze wiemy że kręcą w Konstancinie w restauracji. Tyle wiemy z przecieków a jak to będzie w odcinku to się okaże bo chyba wszyscy pamiętamy jak kręcili te scenę przed przedszkolem i miała być Karolina bo widać było kobietę w rudym płaszczu a w odcinku wyszło że to była pani z przedszkola.

    03.03.2020 15:56
  • ...... (gość)

    Do kogos kto pisze zawsze Do... wiesz wszystko najlepiej, kto do kogo pasuje a kto nie, jak gra ,czy dobrze czy źle. Kogo rozjechac a komu śpiewać hosanna. A nie wiesz skąd wiedzą inni ,że Bacia i Pawłowski na planie? Ojojoj to kiepski z Ciebie znawca .

    03.03.2020 15:43
  • Do A. (gość)

    Gołym okiem widać, że coś nie zgrało się, nie zagrało między Pawłowskim a Bacią. Z innymi kobietami, aktorkami wypada lepiej. Dlatego tę dziwną parę trzeba szybko rozbić. Kolejna nieudana próba...

    03.03.2020 15:33
  • 123 (gość)

    Wątek Marcina jeszcze bardziej się skomplikuje, nie zapominajcie że w przedszkolu u Zbyszka pojawi się Aśka, myślę że problemy ze Zbyszkiem będą się nasilac, wiemy że Karolina wyjedzie być może Kaszuba Aske poprosi o pomoc żeby zamiast niego pojawiła się w przedszkolu tak ze tutaj trzeba jeszcze brać pod uwagę że mamy nie tylko Justynę ale jeszcze Zarzycka.

    03.03.2020 15:14
  • A. (gość)

    Drugi odcinek nowego sezonu i dalszy ciąg rozczarowania sposobem i kierunkiem, w jakim scenarzystki poprowadziły wątek Marcina i Karoliny. Moża odnieść wrażenie, że nie było pomysłu na to jak pokazać ich relację, więc ... po prostu jej nie pokazano. O tym, że Marcin i Karolina spotykają się, spędzają ze sobą czas, widz dowiaduje się z dialogów w kancelarii. Zamiast Marcina z Karoliną widzimy tylko Marcina wracającego od niej do domu. Nic, żadnej sceny pożegnania chociażby. Ta relacja została potraktowana całkowicie po macoszemu. Za to drugi odcinek z rzędu zaczyna się od Marcina jadącego w taksówce prowadzonej przez Justynę. Z resztą ta Justyna pojawia się co i rusz, jakby krążyła wokół kancelarii K&K czekając na zlecenie, albo jakby została prywatnym szoferem Kaszuby - wszędzie go wozi. Teraz to w niej Marcin zaczyna dostrzegać coś z Igi ("zupełnie jak moja żona"). W dodatku okazuje się, że to sama Karolina chciała, żeby ona i Marcin nie ujawniali w kancelarii, że coś ich łączy (chociaż teraz zaczyna jej to przeszkadzać). Zupełnie niezrozumiałe po co i dlaczego, tym bardziej, że jak ktoś przytomnie zauważył ich związek jest dla wszystkich już dawno "tajemnicą poliszynela". To już się robi jakieś dziwne, najpierw ukrywała związek z Kostkiem, teraz z Marcinem... Z resztą o ile w poprzednich sezonach sceny Marcina z Karoliną wypadały naturalnie, spontanicznie, z przyjemnością się je oglądało, o tyle teraz zwłaszcza ze strony Pawłowskiego czuję jakieś skrępowanie czy tremę. No i tak nieprawdopodobna wolta Zbyszka, od Karoliny woli Sylwię, Karolina ma "brzydkie włosy", chce żeby Sylwia nie dawała jej do potrzymać Zosię itd.

    03.03.2020 14:26
  • Gosc1 (gość)

    Mnie drażni Justyna i jestem w szoku że jest jej więcej niż Sylwi i Pawła z Zosia, zaburzyly się tu proporcje miedzy starymi a nowymi wątkami, Justyna jest wszędzie tylko nie wiem po co, jaką rolę odegra, Sylwia -mama to teraz powinien być główny wątek serialu i wokół niego wszystkie pozostałe powinny się rozgrywać, Iga jest nie do zastąpienia ale Sylwia jest w stanie zgromadzić wokół siebie wszystkich i stać się teraz filarem serialu, Paweł też tylko musi wrócić na poprzednie tory, teraz jest świetny z córką ale później staje się nerwowy i nie widać w jego zachowaniu radości że został ojcem, cały czas jego wątek jest skupiony na Szulcu a ta relacja wygląda bardzo dziwnie tak jak dziwny jest wizerunek Radeckiego w tym sezonie, ja tak na prawdę widzę 2 osoby, jeden Paweł ciepły i zakochany w córce a drugi zimny i znerwicowany przy Szulcu, coś tu nie poszło tak.

    03.03.2020 13:57
  • do 123 (gość)

    Skąd jest to info o tym, że Bacia i Pawłowski dzisiaj nagrywają razem?

    03.03.2020 13:55
  • Kama (gość)

    Odcinek trochę mnie znudził, dużo scen przegadanych. Szkoda, że nie pokazali nam Marcina i Karoliny w takich bardziej codziennych okolicznościach, jak spędzają razem czas, bo wciąż niewiele o nich wiemy, obserwujemy ich tylko w rzeczywistości kancelarii. Też nie wiem, czy oni w końcu ukrywają ten związek, jak praktycznie każdy o nim wie, Asia ich widziała, Tomek też o tym wie, przynajmniej to można wywnioskować z jego rozmowy z Marcinem, Sylwia wie, więc Paweł pewnie też, Maria się domyślała, Szulc po jednym dniu z nimi spędzonym też się domyślił, więc tak naprawdę to kto o tym nie wie? No może Kostek i Marek. Justyna pojawia się w dziwnych okolicznościach i dziwnym zrządzeniem losu nie wozi nikogo innego, tylko Kaszubę. Nie pasuje mi ta postać. Dużo osób narzeka na relację Zbyszka z Karoliną, bo faktycznie nic wcześniej nie wskazywało na tak dużą niechęć, ale ma to moim zdaniem sens, wtedy Karoliną była tylko panią, która spotkał u taty w pracy, a teraz może czuć, że uwaga taty nie skupia się tylko na nim, poza tym 4-latek nie zawsze działa racjonalnie. Jest w tym wątku fajny potencjał i dobrze by było jakby nie został zmarnowany. Maria jako zaginiona córka siostry Teresy Pniewskiej?? Dziwne, no ale powiedzmy jakoś do przeżycia. Wątek z ratownikiem był zabawny, czasami w trochę absurdalny sposób, ale jednak wywołał parokrotnie śmiech. Relacja Pawła z Szulcem całkiem ok poprowadzona i widać, że ten konflikt wynika głównie ze strony Pawła i ciekawe jak to się dalej potoczy. Radecki zachowuje się trochę inaczej, bardziej nerwowo (ta fryzura to też nie najlepszy pomysł), ale jestem w stanie to zrozumieć przez niewyspanie, nową sytuacją w jakiej się znalazł. To jak zajmował się Zosią było naprawdę urocze, aż szkoda że tak mało ich było, i jeszcze ten wzrok Sylwii jak patrzyła na Pawła🥰. To zdecydowanie moja ulubiona scena z tego odcinka. Podobały mi się też sceny Sylwii że Zbyszkiem, Karoliną (super ta scena jak Sylwia się budzi i to późniejsze Zbigniew😄), fajnie, że u nich pojawił się Marcin, za to szkoda że nie było sceny Marcina z Pawłem. To, że Szulc zbliża się do Sylwii jest trochę dziwne, ale nie widać, że jakiekolwiek jego działanie jest celowo po to, żeby przebywać z Sylwią, przecież on na górę przyszedł szukając Pawła, który biedny zmęczony zasnął tam gdzie akurat siedział. W tym odcinku o dziwo podobały mi się sceny Asi z Tomkiem, na moje oko to oni nie są razem, ale może będzie to jakoś w tą stronę zmierzać, nie wiem🤷. Czekam na kolejne odcinki, chyba najbardziej na Mother Grażę, jak kto woli Bubę Małecką no i na może jakieś wyjaśnienia w tych wszystkich relacjach około Marcina, bo na razie dużo rzeczy jest tak niedopowiedzianych.

    03.03.2020 13:40
  • Do 123 (gość)

    Karolinę skreślam za całokształt, gra i pomysł. Aśce nadal daję szansę. W końcu po coś została ściągnięta i została. Chyba nie po to, żeby kolejny raz ją rozjechać. Generalnie oczy nie przestają się dziwić.

    03.03.2020 13:09
NowszeStarsze

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×