"O mnie się nie martw" sezon 12 odcinek 4. Sylwia dowiaduje się prawdy o Oldze! Jak Paweł się z tego wytłumaczy? [STRESZCZENIE ODCINKA]

Przed nami 4. odcinek 12. sezonu serialu "O mnie się nie martw". Sylwia dowiaduje się prawdy o Oldze! Jak Paweł się z tego wytłumaczy? Sprawdźcie, co jeszcze wydarzy się w 147. odcinku "O mnie się nie martw".

Multimedia

"O mnie się nie martw" sezon 12. odcinek 4. w poniedziałek, 23.03.2020 o godz. 21:50 w TVP2! - sprawdź program tv

W 147. odcinku serialu "O mnie się nie martw" Marta (Katarzyna Ankudowicz) potyka się w nocy w pustym mieszkaniu i potłuczenia przelewają czarę jej goryczy. Irenka naradza się z Markiem (Krzysztof Stelmaszyk) i Marcinem (Stefan Pawłowski), jak pomóc Marcie przeczekać sytuację, w której się znalazła i z której nie ma dobrego wyjścia.

Artur (Jacek Knap) kolejny raz spotyka Olgę (Joanna Kuberska) w drodze na spotkanie z Sylwią (Aleksandra Adamska), ale nadal jest wyraźnie czymś zaniepokojony. Ucieka w aktywność fizyczną i udaje mu się wyzwać Pawła (Marcin Korcz) na pojedynek na siłowni.

Paweł ogranicza Sylwię i chce zrobić z niej kurę domową? Karolina umawia się na wieczór z Marcinem!Zobacz więcej

Marcin niemal zderza się z problemami swoich dorastających córek. Nie wie, że przynajmniej jeden z nich jest wymyślony, bo Oliwka postanowiła obejrzeć sobie Karolinę (Karolina Bacia). Helenka nie zgadza się ze stanowczą opinią Marcina. Stawia mu się ostro, bo tymczasem znalazła już w Karolinie sojuszniczkę.

W kancelarii zjawia się kobieta udręczona opieką nad nieodpowiedzialnym bratem, a Artur okazuje zaskakujące zrozumienie dla jej problemów. Będzie również zmuszony bronić Irenki przed agresywnym klientem. Do Marii dociera, że być może Teresa nie jest wariatką, która coś sobie ubzdurała, a Marek uświadamia jej, że prawda może być bardzo bolesna.

Tymczasem jest bolesna dla Pawła, bo Sylwia dowiaduje się od Olgi, skąd tych dwoje naprawdę się zna. Marcin rozstrojony awanturą z Helą spotyka się z psychoterapeutką, która nie ma dla niego prostych rad. Tymczasem Justyna usiłuje zakwestionować podstawowe zasady swojej własnej terapii, twierdząc, że jest gotowa na nowy poważny związek.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • GOŚĆ (gość)

    Też mi się wydaje,ze to co mają to nam puszczą. Sytuacja jest ciężka i wątpię,ze nawet w maju wejdą na plan. Dzisiaj za pośrednictwem telewizji aktorka w imieniu wszystkich aktorów zwróciła się z prośbą,aby nie zwracać biletów do teatru tylko przebukować. Jak widać oni też są w ciężkiej sytuacji. Mam nadzieję,że wszyscy damy radę i kiedy niebezpieczeństwo minie wrócimy do naszych ulubionych seriali.

    23.03.2020 14:17
  • 123 (gość)

    Wydaje mi się że te odcinki które mają nagrane to będą wyemitowane, gorzej to może być z końcówką sezonu bo niewiadomo czy plany serialowe ruszą, do świąt i raczej do końca kwietnia nic już nie nakręca a czy w maju coś ruszy to zależy od sytuacji z wirusem a widzimy że nie jest dobrze.

    23.03.2020 13:56
  • Kama (gość)

    Myślę, że do świąt spokojnie powinny być nowe odcinki, w programie są do 6.04 potem nie ma bo to Poniedziałek Wielkanocny, a dalej jeszcze nie ma programu, ale w tym tygodniu ze świętami od wtorku są normalnie nowe odcinki innych seriali Echo serca, Ojciec Mateusz, Komisarz Alex. Poza tym jeżeli już mamy opis do 6 odcinka, to uważam, że minimum do niego będzie. Co dalej nie wiadomo, chociaż ja nie widzę sensu wstrzymywania emisji seriali, których odcinki są już nagrane.

    23.03.2020 12:59
  • W. (gość)

    Że będzie w Tv premiera to jest pewne, mnie zastanawia prapremiera czy będzie. Widzę że za tydzień w programie jest OMSNM, może mają nagrane tyle odcinków że do świąt odcinki będą.

    23.03.2020 12:47
  • xyz (gość)

    W. Będzie. TVP nie ogłosiło wstrzymania emisji seriali, których odcinki są w zapasie.

    23.03.2020 10:44
  • W. (gość)

    Jak myślicie będzie dzisiaj prapremiera? Czy już wstrzymaja emisję za tydzień?

    23.03.2020 10:35
  • Krycha (gość)

    Do- Do Krychy- I żeby było śmieszniej to była moja ulubiona postać i dla tej postaci zostałam po śmierci Igi. Wiele mu wybaczałam i usprawiedliwiałam w ciągu tych 11 sezonów,ale po tym co stało się w 12 sezonie ta postać wiele straciła. Scena w taksówce pokazuje nam,ze Kaszuba zaczyna od zera tylko zapomniał chyba, że teraz ma Zbysia i dwie córki,a to jest ogromna różnica od tego co było,a co jest. Wychodzi na to,że scenarzystki zafundują nam powtórkę zachowań dawnego Kaszuby,pokazywanie go znowu jako faceta,który rozdaje karty i to od niego zależy kogo sobie wybierze,z jedną śpi drugiej pomaga (przynajmniej na razie,bo to chyba się zmieni)-nie podoba mi się ,a Kaszuba wiele traci. Wkurzało mnie jak jego postać zmarginalizowali do parzenia kawy,ale to co teraz scenarzystki zrobiły,wkurza mnie jeszcze bardziej. Tak szczerze to teraz w obliczu tego co nas wszystkich spotkało,nic już aż tak nie wkurza,wszystko stało się błahe. Zostało tylko czekanie i tęsknota za życiem sprzed roku. A portal i komentarze traktuje jak odskocznię od trudnej rzeczywistości.

    21.03.2020 12:31
  • Do Krychy (gość)

    Kaszuba to bohater główny. On rozdaje karty i musi być w grze. Były sezony kiedy "parzył kawę". Z tym też trudno było się pogodzić.

    21.03.2020 10:40
  • Krycha (gość)

    A ja powiem tylko tyle. Nie sądziłam,ze po tym co Marcin przeszedł,może kiedykolwiek skrzywdzić kobietę i ze jeszcze ktoś,będzie przez niego płakał. Szkoda Karoliny,tym bardziej,ze to on pobiegł za nią do parku,nie ona za nim. Nie wiem o co chodzi scenarzystkom pokazując Karolinę w tak niefajnej sytuacji. Jak widać to znowu Kaszuba będzie miał wybór. Może kiedyś role się odwrócą??

    21.03.2020 01:35
  • etam (gość)

    Aśka zraziła do siebie, Marcin też. Pasują idealnie. Serio mówiąc, to naprawdę może się udać. Historia może zatoczyć koło i mogą zacząć jeszcze raz. Nie piszcie, że to nie ma sensu, bo ten serial toczy się z daleka od logiki i rzeczywistości.

    20.03.2020 22:13
  • GOŚĆ (gość)

    Oczywiście że nie widać tej relacji i fakt została ukryta przed widzem,a myśmy na rozwój tej relacji po finale 11 sezonu czekali. Natomiast rozwój relacji pomiędzy Kaszuba i taksówkarką,będą nam pokazywać pewnie z najdrobniejszymi szczegółami. Tylko nie wiem czy ja to chce oglądać,jak się nie da to będę przewijać.

    20.03.2020 22:08
  • Do 123 (gość)

    Też myślę że do końca marca będzie emisja i wstrzymaja. Nawet więcej odcinków pewnie i tak nie mają nagranych.

    20.03.2020 20:57
  • do GOŚĆ (gość)

    No właśnie. Gdzie jest odpowiedzialny Marcin z 5 sezonu, który ostrzegał Pawła, aby nie bawił się uczuciami Aśki? A teraz nieodpowiedzialny Marcin z 12 sezonu spotyka się z Karoliną, prawdopodobnie wręcz z nią sypia, a równolegle coraz bardziej interesuje Justyną. Jak można był tak tę postać zepsuć i tak spaprać, sprowadzić do poziomu "kręcenia z rudą", podrzędnego, ukrywanego biurowego romansu relację Marcina z Karoliną, która tak ładnie, naturalnie z wielkim wzajemnym szacunkiem obu postaci rozwijała się w 11 sezonie? Dzięki "świetnym" pomysłom scenarzystek M&K bardziej byli ze sobą, kiedy jeszcze ze sobą nie byli - więcej ze sobą rozmawiali, interesowali się sobą, nawzajem podziwiali i cenili. Teraz poza tym że Kaszuba w ogóle się jeszcze na razie cieszy z telefonów od Karoliny, praktycznie tej relacji nie widać, została ukryta przed widzem.

    20.03.2020 19:55
  • 123 (gość)

    Myślę że po tym jak właśnie ogłosili stan epidemii w całym kraju i większość stacji zawiesza emisję programów i seriali nie będzie nam dane zobaczyć co wymyslily scenarzystki na ten sezon, może jeszcze 2 odcinki zobaczymy i będzie przerwa tak samo jak będzie przerwa w kręceniu końcówki sezonu,

    20.03.2020 19:47
  • do Ewy (gość)

    Iga pomimo pogmatwanej sytuacji rodzinnej i trudności życiowych pomagała innym. Justyna wygląda na osobę, która sama potrzebuje pomocy.

    20.03.2020 19:08
  • GOŚĆ (gość)

    Oczywiście,że pobiegł za Karoliną,bo Asia w 11 sezonie zaprezentowała się okropnie,nie była szczera wobec Marcina,próbowała go swatać z koleżankami,które miały dzieci,wikłała się w fikcyjny ślub. Marcin nie miał podstaw myśleć o Asi,bo ona robiła wszystko,aby się zrazić do niej i trzymać na dystans. Po końcówce 10 sezonu myślałam,ze 11sezon to będzie sezon Asi,ale jak było wszyscy wiemy. Scenarzystki zaczęły robić wszystko,aby uwierzyć,ze zmierza to w kierunku Karoliny,a finał postawił kropkę, polubiłam ją. Kiedy już wydawało się,że wszystko Marcinowi się układa,12 sezon nas niemile zaskoczył,z płomiennego zakończenia został skrywany romans miedzy którego wciska się przygodnie poznana przez Marcina taksówkarka. Zastanawiam się w którym kierunku to pójdzie i po co była ta niekorzystna zmiana u Marcina. Taki Marcin nam się nie podoba,zawiedzeni fani zaczynają go opuszczać,a postać traci sympatie.

    20.03.2020 19:07
  • do zyx (gość)

    Aśka i Marcin - to kompletnie nie ma sensu. Ich relacje były raczej nijakie w 11 sezonie i nic nie zapowiada, aby to się miało zmienić w obecnym. Trudno uwierzyć, żeby dziewczyna, której Kaszuba oświadczył się przez pomyłkę i którą porzucił dla innej nagle stała się jego nową "wielką miłością", a poza tym w ogóle chciała wracać do kogoś, kto tak ją poranił. Poza tym to nie ta sama Domańska co parę lat temu. Teraz w jej postaci zamiast elegancji i klasy jest za dużo tego nowego dziwnego, na poły hipisowskiego "luzu", który przebija także z jej instagrama. Zupełnie mnie to nie przekonuje.

    20.03.2020 19:06
  • zyx (gość)

    Powielając wpis MM:), Kaszuba i jego nowa partnerka zasługuje w końcu na szczęście. Idealnie nadaje się do tego Aśka. Najpierw rozjechał ją Marcin, potem ona sama, dzieła dopełniły scenarzystki i hejterki. Pora na rehabilitację i kółko, czyli znów Marcin i Aśka, ale w swojej najlepszej wersji i z prawdziwymi zaręczynami. Nikt nie zna ich tak, jak oni siebie nawzajem. Tyle sobie zafundowali, a nadal się przyjaźnią. Tylko ktoś w finale XI sezonu wpadł na głupi pomysł i Kaszuba pobiegł za Karoliną, choć przyjechał do Aśki. Chyba tylko po to, żeby zrobić materiał na cdn. Teraz Sylwia zasugerowała nam, że związek Marcina i Karoliny może się nie udać. Wcześniej Tomek powiedział, że Aśka bierze Marcina na przeczekanie. I coś w tym jest. Aśka jest gdzieś daleko od Marcina, z innymi, nie narzuca mu się. On od innych dowiaduje się, co u niej. Aśka zbiera punkty u innych, u Tomka, Marka, Kaśki, Kostka, Marty. Wydaje się, że u Zbyszka. To naprawdę może się udać. Liczę na to. Karoliny nie widzę w roli Kaszubowej, bo straciła pazura, nie przypomina siebie i zachowuje się jak nastolatka. Czasem gorzej niż córki Kaszuby a ma być ich matką. Nie ma żadnego podejścia do dzieci. Nawet do Zosia. Giżyńską niszczy też Bacia. Justyna w ogóle nie powinna się pojawić. Jedna zachowuje się tak jakby grała siebie a nie wspaniałą panią mecenas , druga słodzi i mruży oczka. :/ Aśka i Marcina - to ma sens! Dla mnie. Takie moje prawo! :) Na taki finał czekam. O ile wcześniej Giżyńska i Szymczak nie zmuszą mnie do pożegnania z serialem.

    20.03.2020 16:11
  • Ewa (gość)

    Zgadzam się że porównanie Justyny do Igi to cios poniżej pasa, nawet nie wiem jak to nazwać bo słowa durnota i głupota są za słabe...

    20.03.2020 16:06
  • MM (gość)

    Może jak Kaszuba wyląduje przez Justynę w areszcie to zrozumie ,że przez swoją przesadną empatię do niewłaściwych kobiet może stracić nie tylko reputację ale i dzieci.

    20.03.2020 15:50
NowszeStarsze

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×