Oda do radości - film, recenzja, opinie, ocena

Nowele filmowe. W pierwszej troje młodych ludzi spotyka się w autobusie jadącym do Londynu. Bohaterka kolejnej wraca z Anglii. Michał, główna postać trzeciej z nich, marzy o karierze hip-hopowca.

Multimedia

NASZA OCENA: 8/10

Zainspirowani prasową dyskusją o „pokoleniu nic” studenci łódzkiej filmówki Anna Kazejak-Dawid, Jan Komasa i Maciej Migas nakręcili nowelowy film – portret swoich rówieśników niewidzących dla siebie nadziei i szans w Polsce. Każdy z twórców zrobił ok. 30- minutową etiudę. „Oda do radości” dostała Nagrodę Specjalną Jury w Gdyni, a autorzy nominację do paszportu „Polityki”.

Nowelka „Śląsk”, to historia Agi (Małgorzata Buczkowska), która po powrocie z Londynu, postanawia za zarobione tam pieniądze, wbrew otaczającej niemocy, otworzyć zakład fryzjerski. Bohaterem „Warszawy” jest Michał (Piotr Głowacki) czyli DJ Pietras, chłopak Marty (Roma Gąsiorowska). Marzy, by zostać hip-hopowcem, ale na razie zarabia na życie pracując u ojca ukochanej, który nie przepuszcza okazji, by go upokorzyć. I namawia córkę, by wyjechała do Londynu.

Wiktor (Lesław Żurek) z etiudy „Morze” wraca na prowincję po studiach. Zaczyna pracę w wędzarni ryb, ale szybko orientuje się, że to nie jest życie dla niego: szef jest łajzą i złodziejem, koledzy z roboty to denerwujące głupki, rodzice naciskają, by się wyprowadził, bo chcą wynająć pokój letnikom. Losy bohaterów „Śląska”, „Warszawy” i „Morza” splatają się w jednym miejscu – w autokarze do Londynu.

pr

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×