Ola Szwed zdradza, jak chce dojść do finału "Tańca z gwiazdami"!

A przy okazji marudzi - biały kolor nagrody głównej nie odpowiada aktorce.

Multimedia

I pomyśleć, że Aleksandra zatańczyła dopiero w jednym odcinku!

I co z tego!? Widocznie czuje się na tyle pewnie, że pozwoliła sobie na marudzenie. "Mimo że jest fajny samochód do wygrania, to nie lubię białego koloru. Jeden samochód już wygrałam i chyba mi wystarczy" - czytamy w Se.

Do tego Ola doskonale wie, jak dotrzeć, jak najdalej: Na pewno moje umiejętności aktorskie wykorzystam na parkiecie. Chociaż chyba nie zagram tego, że dobrze tańczę, ale będę się uśmiechać i dorabiać miną.

Czy nadrabianie mina pomoże aktorce? Po takich informacjach, chyba nawet fani Aleksandry mogą mieć wątpliwości czy oddać na nią swój głos w sms-owym głosowaniu …

Czytaj także: Szwed i Stockinger ciągle razem! Koniec gorącego romansu Szwed i Stockingera!?

Komentarze

Skomentuj
  • dziennikarz (gość)

    Czy jesli dziewczyna stwierdza, że nie ma totalnego ciśnienia na wygraną i nie uważa się za super-faworytkę programu, to marudzenie??? Bo moim zdaniem - np. skromność... Ale przecież fajniej jest docinać, niż powiedzieć cokolwiek dobrego o kimkolwiek... Żaaaal co robicie z tym zawodem.

    11.03.2010 19:13
  • DORA (gość)

    OLU WYGRASZ TEN PROGRAM!!!!!!!NIKT OPRUCZ CIEBIE NIETANCZY TAK PIEKNIE, REWELACYJNE,RESZTA TO BANDA DEBILI,PAJACOW I NIEUDACZNIKOW POWODZENIA OLU!!!! MASZ TALENT WE WSZYSTKIM!!!

    11.03.2010 18:31
  • KM (gość)

    A ja ją lubię :) Młoda jest, całe życie przed nią, niech się bawi, tańczy i uśmiecha :)

    11.03.2010 18:22

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×