Opole 2017. Festiwal zagrożony? Miasto zrywa umowę z TVP? [OŚWIADCZENIE]

Jeżeli myśleliście, że zamieszanie wokół tegorocznego KFPP w Opolu już się zakończyło, to nawet nie wiecie, w jakim byliście błędzie! Teraz głos w sprawie, być może jeden z najważniejszych, zabrał prezydent Opola, Arkadiusz Wiśniewski.

Multimedia

Polityk napisał na swoim profilu w mediach społecznościowych oświadczenie, które można rozumieć na kilka sposobów. Z jednej strony Wiśniewski składa Telewizji Polskiej propozycję, a z drugiej zaznacza, że wydarzenia ostatnich dni uniemożliwiają realizację zawartej między Miastem a TVP umowy.

Może to skutkować nawet odwołaniem imprezy, gdyż prawa do marki "Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej" posiada miasto Opole.

Czy Zenon Martyniuk i zespół Akcent wystąpią na festiwalu? [WIDEO+ZDJĘCIA]Zobacz więcej

Poniżej oświadczenie Arkadiusza Wiśniewskiego:

Przygotowania do 54. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu obciążone są problemami, jakie nie miały miejsca w ponad półwiecznej historii festiwalu. W związku z tym, że Miasto jest właścicielem marki „Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej - Opole” informuję, że Opole jest gotowe przejąć rolę organizatora tego przedsięwzięcia. Zamknie to spekulacje dotyczące kontekstu politycznego w procesie doboru artystów na tegoroczny festiwal i da artystom gwarancję swobody występu, a publiczności dostęp do atrakcyjnej oferty. Proponuję, by program festiwalu powstał w Akademii Polskiej Piosenki, w skład której wejdą przedstawiciele Miasta, Telewizji, artyści o uznanym dorobku, organizacje artystów, a także przedstawiciele publicznych i komercyjnych rozgłośni radiowych. Akademia zostanie powołana przy Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu. Scenariusze koncertów i umowy z artystami przygotowywać będzie Narodowego Centrum Polskiej Piosenki w Opolu. Po stronie Telewizji pozostanie produkcja telewizyjna (realizacja TV, produkcja sygnału, scenografia itp.). Telewizja zachowa także wpływy z reklam i dystrybucji biletów. Koszty partycypacji finansowej nie będą istotnie odbiegały od dotychczas przewidywanych między partnerami. Oczywistym jest, że wydarzenia ostatnich dni uniemożliwiają realizację zawartej między Miastem a TVP umowy, w związku z tym zmienić powinien się także termin festiwalu. Podkreślam, że moja propozycja i apel wywodzą się z troski o markę KFPP w Opolu, na którą Opole i TVP pracowały od ponad pół wieku. Moim zdaniem to jedyne wyjście z tej trudnej zarówno dla artystów, Telewizji jak i dla Miasta sytuacji.

Kolejni artyści wycofują się z imprezy, rodzina Wojciecha Młynarskiego protestuje, TVP odpowiada [OŚWIADCZENIE]Zobacz więcej

Głos na temat imprezy zabrała niedawno również Elżbieta Zapendowska, która w wywiadzie z portalem nto.pl powiedziała:

Słyszę i przykro mi z tego powodu, bo przecież związana jestem z Opolem i Opolszczyzną. Jednak uważam, że artyści dobrze robią rezygnując. Powiem więcej – niech dalej rezygnują i niech ten festiwal się nie odbędzie. Tylko tak można przeciąć wielkie polityczne manipulacje, jakich dopuszczono się w tym roku wobec artystów. To jest wstrętne.

Przypomnijmy, że oświadczenie Telewizji Polskiej w sprawie 54. KFPP ma pojawić się na początku nadchodzącego tygodnia.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Ewa (gość)

    Za to ma byc prywatna impreza kurskiego i jego poplecznikow dziekuje bardzo za taki festiwal ktos kto pisze tskie glupoty niech sie najpierw dziesiec razy zastanowi

    23.05.2017 10:04
  • Gucio (gość)

    dlaczego manipulujecie prawdą nie mówiąc o tym,że Wiśniewski nie wpuścił ekipy TV i że zapłaci teraz wielomilionowe odszkodowanie za zerwanie umowy,szkoda że nie ze swojej kieszeni tylko z kieszeni Opolan, a festiwal i tak sie odbędzie,nie musi to być akurat Opole,a tak na marginesie miasto nie jest prywatnym folwarkiem PO

    22.05.2017 22:05

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×