Organizacja zwalczająca przemoc na tle seksualnym atakuje Deppa!

Szczerość nie popłaca - właśnie przekonał się o tym Johnny Depp.

Aktor zdobył się na uwagę, że nie lubi pozować fotoreporterom. W "Vanity Fair" powiedział, że czuje się wtedy, jakby był w jakiś sposób gwałcony. Zupełnie czym innym jest dla niego fotografowanie się z fanami - to mu odpowiada...

Te uwagi spotkały się z ostrą krytyką ze strony organizacji RAINN (Rape Abuse And Incest National Network), zwalczającej przemoc na tle seksualnym. Jej przedstawiciele postanowili uświadomić Deppa, czym różni się fotografowanie od gwałtu...

  • Być może polowanie przez paparazzich narusza prywatność osób fotografowanych, jednak nie można tej sytuacji porównywać z gwałtem - przestępstwem z użyciem przemocy, którego ofiarą ktoś pada w Ameryce co dwie minuty - grzmiała Katherine Hull, rzecznik organizacji. - RAINN jest gotowa wysłać swojego przedstawiciela na spotkanie z aktorem, by uświadomić panu Deppowi, jak ważnym przeżyciem jest zostać ofiarą gwałtu...

Skądinąd to nie pierwsza tak ostra reakcja tej organizacji za porównanie paparazzich do gwałcicieli. Wcześniej spotkało to gwiazdę "Zmierzchu" Kristen Stewart

Komentarze

Skomentuj
  • KALA (gość)

    Boże! Ta baba jest chora! Zero poczucia humoru! Przecież Johnny w żadnym wypadku nie szydził sobie z ofiar tego przestępstwa, chciał tylko zwrócić uwagę jak bardzo fotoreporterzy naruszają jego prywatność:))

    04.11.2011 23:58

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×