Oscary 2014: faworytami są "American Hustle" i "Zniewolony. 12 Years a Slave" [WIDEO]

Najgorętsza filmowa noc w roku prawdopodobnie przebiegnie bez większych niespodzianek. Eksperci przewidują, że najwięcej statuetek otrzymają filmy "Zniewolony. 12 Years a Slave" Steve’a McQueena oraz "American Hustle" Davida O. Russella.

W tym roku najwięcej, bo aż 10 nominacji do Oscara zdobyły "Grawitacja" Alfonso Cuaróna i "American Hustle" Davida O. Russella. Tuż za nimi plasuje się "Zniewolony. 12 Years a Slave" (dziewięć nominacji). Po sześć nominacji zdobyły filmy "Kapitan Phillips", "Witaj w klubie" i "Nebraska". - Myślę, że tegoroczne Oscary nie zaskoczą. O statuetkę dla najlepszego filmu będą konkurowały dwa dzieła, czyli "American Hustle" i "Zniewolony. 12 Years Slave". Mam nadzieję, że 86. ceremonia rozdania Oscarów przejdzie do historii jako gala, podczas której nagrodę dla najlepszego reżysera odbierze po raz pierwszy czarnoskóry filmowiec, czyli Steve McQueen - mówi agencji informacyjnej Newseria Patrycja Paczyńska, filmoznawca, redaktor www.facebook.com/setoci.okinie. CZYTAJ TAKŻE: EKSPERT TYPUJE, KTÓRY FILM DOSTANIE OSCARA [WIDEO] GOOGLE TYPUJE, KTO DOSTANIE OSCARA 2014!

Zaciekła rywalizacja zapowiada się w kategorii najlepszy aktor pierwszoplanowy. Dziwi brak nominacji dla Toma Hanksa za kreację w "Kapitanie Phillipsie". Walka w tej kategorii jest bardzo wyrównana. Wśród nominowanych znaleźli się: Christian Bale ("American Hustle"), Leonardo DiCaprio ("Wilk z Wall Street"), Bruce Dern ("Nebraska"), Matthew McConaughey ("Witaj w klubie") i Chiwetel Ejiofor ("Zniewolony. 12 Years Slave"). Faworytem Paczyńskiej jest wielokrotnie pomijany przez Akademię Leonardo DiCaprio, nominowany w tym roku za rolę Jordana Belforta w "Wilku z Wall Street".

- Ostatnio powstał fanpage "Ekspert do spraw nieotrzymywania Oscara przez Leonardo DiCaprio". Nawet stacja CNN wyemitowała materiał na ten temat, ponieważ pojawiła się oscarowa tabliczka z jego nazwiskiem. Czy jest to przypadek, czy żart? Zobaczymy. Bardzo mocnym kandydatem jest Matthew McConaughey za film "Witaj w klubie". Aktor znany do tej pory z komedii romantycznych jest obecnie w życiowej formie. Do roli miłośnika rodeo chorego na AIDS schudł prawie 20 kilogramów i myślę, że Akademia może to docenić, bo już wcześniej nagradzała aktorów, którzy przeszli dla roli metamorfozę - ocenia Paczyńska. CZYTAJ TAKŻE: KTÓRE FILMY WEDŁUG ANNY WENDZIKOWSKIEJ MOGĄ DOSTAĆ OSCARA? [WIDEO] 86. CEREMONIA WRĘCZENIA OSCARÓW 2.03.2014. GDZIE OBEJRZEĆ TRANSMISJĘ?

W kategorii "najlepsza aktorka pierwszoplanowa bezkonkurencyjna jest Cate Blanchett, która zagrała główną rolę w "Blue Jasmine" Woody’ego Allena. Aktorka otrzymała za swoją rolę szereg nagród, w tym Złotego Globa oraz nagrodę BAFTA.

- Jeżeli chodzi o role drugoplanowe, myślę, że bezkonkurencyjna będzie 23-letnia Jennifer Lawrence ("American Hustle"), która w tym roku jest najbardziej dochodową aktorką w Hollywood. W tamtym roku zwyciężyła w starciu o Oscara za rolę pierwszoplanową w "Poradniku pozytywnego myślenia". W kategorii męskiej stawiam na Jareda Leto za film "Witaj w klubie", podobnie jak Matthew McConaughey bardzo schudł, przygotowując się do roli - przewiduje Paczyńska.

Na największego przegranego eksperci typują nominowaną w 10 kategoriach "Grawitację". Film Alfonso Cuaróna ma jedynie duże szanse na statuetkę za najlepsze efekty specjalne, zdjęcia i być może reżyserię.

CZYTAJ TAKŻE: INTERNAUCI ŚMIEJĄ SIĘ Z KOLEJNEJ NOMINACJI LEONARDO DICAPRIO DO OSCARA! [MEMY] OSCARY OD KUCHNI. JAK POWSTAJE SŁYNNA STATUETKA? [WIDEO]

Według Paczyńskiej najbardziej niepewną kategorią jest najlepszy film nieanglojęzyczny.

- W tym roku wśród pięciu nominacji znalazły się bardzo istotne cztery dzieła: palestyński dramat polityczno-społeczny "Omar", duński film "Polowanie" z rewelacyjną kreacją Madsa Mikkelsena, który z dnia na dzień traci pozycję poprzez niewinne kłamstwo swojej uczennicy, oraz "W kręgu miłości" - dramat belgijsko-holenderski o miłości dwojga muzyków, kobiety i mężczyzny, których rozdziela historia i choroba córki. Swoistą wisienką na torcie jest "Wielkie piękno", włoski film Sorrentino, porównywany do "Osiem i pół" Felliniego. Przepiękne, melancholijne dzieło o przemijaniu i zapomnianej miłości. Bardzo trudny wybór w tej kategorii, nie chciałabym być na miejscu jury - podsumowuje filmoznawczyni.

  1. gala rozdania nagród Akademii Filmowej odbędzie się 2 marca w Los Angeles.

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×