Paryż, Rzym, Londyn – podróżowanie po Europie śladami X muzy

Jeśli planujesz weekendowy wypad lub dłuższy wyjazd do jednej z europejskich stolic, to warto zwiedzać je śladami nie tylko najciekawszych atrakcji turystycznych, ale także zobaczyć miejsca, gdzie kręcono głośne filmy, bo większość miast starego kontynentu to praktycznie gotowe, filmowe scenografie. Kręci się tu nie tylko europejskie obrazy, ale także hollywoodzkie superprodukcje.

Multimedia

Zacznijmy od największego miasta w Europie, czyli Londynu. W tej metropolii właściwie wszystko ma związek z filmem. W tym mieście i o tym mieście nakręcono najwięcej filmów w historii kina, a ulubionym miejscem scenografów jest Old Royal Naval College. To w tej byłej szkole morskiej Jej Królewskiej Mości nakręcono ponad osiemdziesiąt filmów, w tym takie hity jak „Podróże Guliwera”, „Mroczny rycerz powstaje”, „Cztery wesela i pogrzeb” oraz „Les Misérables: Nędznicy”.

Miłośnicy komedii romantycznych koniecznie muszą odwiedzić ulicę Portobello Road. To tutaj znajdziemy niebieskie drzwi prowadzące do mieszkania Hugh Granta i jego cokolwiek dziwacznego przyjaciela oraz księgarnia podróżniczą, w której pracował główny bohater „Notting Hill”. To właśnie na tej ulicy odbywa się największy londyński targ, który każdy szanujący się turysta powinien odwiedzić, żeby doświadczyć wielości kolorów, smaków i niepowtarzalnej energii. To tu przechadzał się smutny Hugh Grant, pory roku zmieniały się przepięknie w tle, a całości dopełniał utwór „Ain’t No Sunshine”.

Fani Bridget Jones powinni się udać na ulicę Bedale Street. To tutaj znajdziecie wejście do mieszkania Bridget oraz fikcyjną grecką restaurację, przez którą zaciekłą walkę stoczyli Colin Firth i Hugh Grant. Teraz w tym miejscu jest restauracja Wine Merchant.

Czy pamiętacie, że akcja filmu „Billy Elliot” rozgrywała się w północnej Anglii? Ciekawostką jest, że ze względów finansowych, większość scen wewnątrz nakręcono właśnie w Londynie na przykład w Hanwell Community Centre, które specjalnie zaaranżowano.

Z Londynu przenosimy się do wiecznego miasta. Woody Allen poświęcił stolicy Włoch i jej mieszkańcom swój film „Zakochani w Rzymie”. W tym dziele Allena zobaczymy wiele z rzymskich zabytków i przepięknej architektury. Piazza Mattei z jego cudowną fontanną żółwi, na której przysiadła główna bohaterka Milly. I to tu rozpoznała jednego ze swych ulubionych aktorów.

To nie jedyny rzymski plac jaki sfilmował Woody Allen. Scena wielkiej premiery, kiedy Benigni wysiada z żoną z limuzyny, została nakręcona na Piazza della Repubblica. Tam faktycznie znajduje się kino. Z kolei w samym sercu Rzymu na Piazza Venezia nakręcono pierwszą scenę „Zakochanych w Rzymie”. Czy wiecie, że w tej scenie ruchem ulicznym dyrygował prawdziwy policjant?

A czy rozpoznacie, na którym placu telefon Milly ląduje w studzience kanalizacyjnej? Tak, to jeden z najstarszych i najpiękniejszych placów Piazza del Popolo. Przy tym placu stoi także kościół, w którym natrafimy na ślady filmu „Anioły i demony”. Żeby je odnaleźć musicie się udać do Kaplicy Chigich projektu Rafaela w Bazylice Santa Maria del Popolo.

W oscarowym filmie Paolo Sorrentino „Wielkie piękno” Rzym zagrał jedną ze swoich największych ról. Podróż po mieście jest swego rodzaju podróżą po duszy bohatera Jepa Gambardella. Niezwykła panorama miasta widoczna w filmie rozciąga się z ogrodu pomarańczowego na wzgórzu awentyńskim. Kilka kroków dalej znajduje się Bazylika św. Sabiny, a obok niej Fontana del Mascharone. Została zaprojektowana w XVII wieku, ale do jej budowy użyto antycznych elementów pochodzących z czasów cesarstwa rzymskiego – granitowej wanny terminalnej i płaskorzeźby maszkarona.

Warto wybrać się również kilka przystanków metra od ruchliwego centrum Rzymu do Parku Akweduktów, gdzie na trawie odpoczywał główny bohater oscarowego „Wielkiego piękna”.

„Habemus papam. Mamy papieża” - przepiękny film o nowo wybranym Ojcu Świętym, który przeżywa poważny kryzys. Jedną z głównych ról – rzecznika prasowego Watykanu – zagrał nasz wybitny Jerzy Stuhr. W filmie pojawia się jeden z najpiękniejszych mostów Rzymu, most św. Anioła, po którym błąkał się strapiony Papież. Ponieważ obraz traktuje o głowie Kościoła to oczywiście wielokrotnie widzimy Watykan, ale w filmie nie ma ani jednej sceny nakręconej w oryginalnych, watykańskich wnętrzach. Watykan został w całości zrekonstruowany, ponieważ nie wolno tam kręcić. Kaplica Sykstyńska została zrekonstruowana w teatrze, a balkon z którego przemawia Papież powstał w studiach Cinecitta.

Rzecz jasna żaden turysta nie może w swojej wędrówce po Rzymie ominąć fontanny di Trevi. To tutaj nakręcono jedną z najsłynniejszych scen w historii kina z Anitą Ekberg i Marcello Mastroiannim. Tylko oni mogli uniknąć mandatu za wchodzenie do tego zabytku. Wy lepiej tego nie próbujcie. Pamiętajcie tylko, żeby monetę wrzucić prawą ręką, koniecznie przez lewe ramię.

W Paryżu – mieście zakochanych – możecie podążać śladami takich filmów jak „Amelia”, Nietykalni”, „Incepcja” czy „Ostatnie tango w Paryżu”.

Jean – Pierre Jeunet kręcił „Amelię” między innymi na wzgórzu Montmartre. To u stóp Bazyliki Sacre- Coeur padają słynne słowa „jeśli palec wskazuje niebo, tylko głupiec patrzy na palec”. Z tego miejsca też główny bohater Nino po raz pierwszy widzi Amelię.

Pamiętacie zabawny dialog o niedopieczonym suflecie z filmu Oliviera Nakache i Erica Toledano „Nietykalni”? Możecie napić się kawy w tym samym miejscu co bohaterowie filmu - w kawiarni Les Deux Magots. Znajdziecie ją w VI dzielnicy na Place Saint-Germain des Prés pod numerem 6.

Na moście Bir – Hakeim kręcono „Ostatnie tango w Paryżu”, „Windą na szafot”, „Taxi 2” oraz oscarową „Incepcję”. W tym właśnie filmie Paryż i jego architektura odgrywa ogromną rolę. Na moście Bir – Hakeim rozgrywa się słynna scena z lustrami.

Na Rue Bouchut w XV dzielnicy nakręcono scenę, w której ulica podnosi się i zwija - taki Paryż w pudełku. O tym jak wielki wpływ miała architektura Paryża na całość filmu Chrisa Nolana opowie scenografka planu zdjęciowego – Helene Dubrelli.

Więcej ciekawostek i sekretów europejskich planów filmowych odkryje dla nas Rafał Zawierucha w programie „Europa filmowa”, który już od 7 stycznia można oglądać w CANAL+ DISCOVERY. Zapraszamy w każdą niedzielę o 12:30 na europejskie wędrówki filmowe. Oprócz Paryża, Rzymu i Londynu, Rafał opowie m.in. o Pradze, Prowansji i Toskanii. Wasze europejskie podróżowanie może stać się bardziej magiczne, bo odkryjecie miejsca, gdzie rzeczywistość miesza się z filmową fikcją.

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×