Pijana Felicjańska spowodowała wypadek, teraz przeprasza!

Aż trudno w to uwierzyć! Modelka i właścicielka fundacji Niezapominajka, Ilona Felicjańska wsiadła za kierownicę mając we krwi 2,3 promila alkoholu!

Multimedia

O wypadku spowodowanym przez Felicjańską doniósł Fakt.

We wtorek około godziny 1 w nocy Ilona Felicjańska jechała swoim czerwonym alfa romeo wąską, osiedlową uliczką. Nie wiadomo, dlaczego nagle straciła panowanie nad autem. Z potwornym impetem wbiła się w w zaparkowanego na poboczu dostawczego fiata. Siła uderzenia pchnęła go na stojące obok renault. Przód auta celebrytki został dosłownie zmiażdżony. Zdarzenie miało miejsce w nocy. Ponieważ zatrzymana osoba miała we krwi 2,3 promila alkoholu, policjanci mogli wykonywać z nią czynności dopiero w ciągu dnia. Kiedy ustalą przebieg całego zdarzenia i przesłuchają świadków, sprawa trafi do prokuratury - mówi w rozmowie z Faktem Maciej Karczyński (38 l.), rzecznik stołecznej policji.

Na szczęście obyło się bez ofiar, ale szkody wyrządzone przez Felicjańską są spore. Oprócz jej samochodu, poważnych zniszczeniom uległy dwa auta. Poza tym, jak donoszą świadkowie wydarzenia Felicjańska po wjechaniu w samochody chciała uciec z miejsca zdarzenia. To była dosłownie chwila. Alfa romeo wjechało na kostkę brukową, a sekundę później usłyszeliśmy pisk hamulców i potworny huk gniecionej blachy. Podbiegliśmy i w środku zobaczyliśmy panią Ilonę Felicjańską. Pomogliśmy jej wyjść ze zdewastowanego auta, ale ona powiedziała, że nie potrzebuje pomocy i próbowała odjechać. Było czuć od niej alkohol. Próbowała odjechać więc zabraliśmy jej kluczyki i wezwaliśmy policję - relacjonuje tabloidowi świadek całego zajścia.

Komentarz? Ogromny niesmak.

Ilona Felicjańska prywatnie ma męża i dwóch synów. Prowadzi fundację, która wspiera chore dzieci i pomaga im normalnie żyć. Felicjańska wyjątkowo sprawnie organizuje środki na pomoc dla najmłodszych i dzięki temu udało się jej zaangażować w pomoc dla dzieci, wiele firm, organizacji i wielu celebrytów. Ostatnio została uhonorowana statuetką Ecco Walk in Style od samej księżnej Danii.

Na stronie internetowej fundacji Ilona Felicjańska zamieściła oświadczenie dotyczące wypadku.

*** Szanowni Państwo W związku z publikacjami dotyczącymi wypadku samochodowego na warszawskim Ursynowie, ostatniej nocy (23.02.2010) w którym brałam udział, pragnę za pośrednictwem mediów przekazać swoje krótkie oświadczenie.

Nic nie tłumaczy mojego zachowania, w którym brałam udział. Nie będę próbować w żaden sposób tłumaczyć się z tego karygodnego postępowania. Zdaję sobie sprawę z konsekwencji, jakie mogę ponieść w wyniku prowadzenia przeze mnie samochodu pod wpływem alkoholu i z całą świadomością mam zamiar je ponieść. Pomimo tego, że w wypadku nie uczestniczyła żadna osoba, pragnę przeprosić za moje zachowanie wszystkich, zwłaszcza moją najbliższą rodzinę oraz inne osoby, które poczuły się dotknięte przez to wydarzenie.

Ilona Felicjańska ***

Komentarze

Skomentuj
  • zzz (gość)

    2,3 promila??? nie zle musiała dawać.....

    26.02.2010 12:51
  • fo (gość)

    Oświadczenie tej kobiety, to istny bełkot...Każde jej publiczne wystąpienie kryło w sobie zawsze tyle fałszu. Zakompleksiona pseudo-celebrytka, która kosztem chorych dzieci budowała teatralny wizerunek osoby, do której nigdy nie dorosła. Fundacja zarabia...ale z pewnością nie tyle, ile ta pani trwoni...

    26.02.2010 11:51
  • PApa (gość)

    Do więzienia tak jak każdego innego obywatela. 2.5 promila to zdecydowanie za dużo a jeśli Pani Felicjańska myśli że jest VIP i jest nie tykalna to mam nadzieję że się GRUUUUUBO myli. Nie ma litości tym bardziej że próbowała uciekać, to już jest przegięcia na maxa. Za to powinna być dodatkowa kara. Proszę dla przykładu i niech media to nagłośnią, niech sąd nałoży najbardziej dotkliwą karę aby inni widzieli co czynią i jakim są narodem. Jesteśmy w czołówce wypadków po alkoholu w europie. Opinię jaką mamy taką mamy, starajmy się to zmienić i dawać lepszy przykład. Felicjańska do więzienia i tyle.

    26.02.2010 09:31
  • Guest (gość)

    "Nic nie tłumaczy mojego zachowania, w którym brałam udział "A co to za sformułowanie? Jak można brać udział zachowaniu????To my jsteśmy jeszcze "deczko" pijani i nie umiemy mówić po polsku???Fakt -ŻENADA.

    24.02.2010 21:20
  • netka (gość)

    Ż-E-N-A-D-A!!!!!

    24.02.2010 20:28

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×