Piotr Kukulski odpowiada na zarzuty Natalii

Rodzinna kłótnia wciąż nie może stać się sprawą prywatną - Piotr Kukulski polemizuje za pomocą Facebooka.

Multimedia

CZYTAJ TAKŻE: WOJNA MIĘDZY KUKULSKIMI! KUKULSKI NIE CHCE MIEĆ NIC WSPÓLNEGO Z NATALIĄ

"Jeśli ktoś kiedyś był zraniony przez osobę z rodziny, ten na pewno zrozumie, jak ciężko jest być obojętnym na padające pytania, człowiek jest rozżalony... Wystarczy to, że nie potrafię utrzymywać kontaktu z Natalią po tym, jak mnie potraktowała po bolesnym wydarzeniu w naszym życiu. Miałem nadzieję, że ta tragedia nas zbliży, bo nigdy tak naprawdę nie byliśmy blisko, stało się wręcz odwrotnie i to rozdzieliło nasze drogi już na zawsze" - przekonuje.

Na zarzut Natalii, że nie mogła go poinformować o opolskim koncercie, upamiętniającym twórczość ich ojca, bo Piotr unika z nią kontaktu replikuje "*Nie odpowiedziałem na jedną prośbę o spotkanie Natalii, która to miała miejsce 29 grudnia już po pierwszych informacjach w mediach o tym, że nie mamy ze sobą kontaktu. Nie byłem w stanie*"...

CZYTAJ TAKŻE: MANAGEMENT KUKULSKIEJ ODPOWIADA JEJ BRATU. PRZECZYTAJ OŚWIADCZENIE! KUKULSKA O SABLEWSKIEJ I ROMANSIE ANNY JANTAR

Brak zainteresowania przygotowaniem płyty z piosenkami Jarosława Kukulskiego i ograniczenie się tylko do ustalenia wysokości tantiem, wyjaśnia brakiem wiedzy o tej inicjatywie.

"Wyglądało to tak, o płycie dowiedziałem się od mojej mamy [Moniki Borys], gdyż firma fonograficzna poprosiła ją o zgodę na użycie utworów przez nią wykonywanych, oczywiście ją wyraziła i natychmiast mnie o tym poinformowała, trochę mnie ta sytuacja zdenerwowała, gdyż o projekcie powinienem być poinformowany na początku, a nie na końcu".

Piotr Kukulski zapewnia też, że nie interesowała go wysokość tantiem, ponieważ ich wysokość zależy od liczby sprzedanych płyt i nie ma czego negocjować...

Ile jeszcze razy ta polemika wróci do mediów?

Kinowe i telewizyjne hity na ekranie Twojego komputera: kino.telemagazyn.pl

Komentarze

Skomentuj
  • J. (gość)

    Rodzinne brudy pierze się w domu

    07.02.2012 19:58
  • KM (gość)

    Wg mnie marnie się synek Moniki Borys tłumaczy. Tłumaczą się winni... Niestety, ale z rodzinnymi sprawami do tabloidów się nie chodzi Piotrze. Jak dorośniesz to powinieneś to zrozumieć.

    07.02.2012 17:56

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×