Piotr Woźniak-Starak miał wypadek na Mazurach? Co się stało na jeziorze Kisajno?

Piotr Woźniak-Starak miał wypadek na Mazurach? W mediach pojawiają się spekulacje, że mąż Agnieszki Woźniak-Starak uczestniczył w wypadku na jeziorze Kisajno i jest poszukiwany.

Multimedia

W mediach pojawiły się niepokojące wieści. W nocy z soboty na niedzielę (z 17 na 18 sierpnie) na jeziorze Kisajno na Mazurach doszło do wypadku. Co najmniej dwie osoby z niewiadomych przyczyn wypadły z motorówki, którą samotnie dryfującą po jeziorze znaleźli nad ranem rybacy.

Agnieszka Woźniak-Starak w bikini! "A gdzie biust?" - pytają internauciZobacz więcej

Piotr Woźniak-Starak poszukiwany?

Jak się okazuje, 27-letniej kobiecie udało się dotrzeć na brzeg. Według doniesień, przyznała ona, że pływała z 39-letnim mężczyzną. Kobieta obecnie jest przesłuchiwana przez policję. W mediach pojawiły się spekulacje, że na łodzi był obecny Piotr Woźniak-Starak, który jest poszukiwany.

Dla dobra sprawy na razie nie mogę podawać żadnych szczegółów. Wciąż trwają szeroko zakrojone poszukiwania zaginionego mężczyzny. Mogę jedynie potwierdzić, że jest to 39-letni mieszkaniec Warszawy - powiedziała Party.pl asp. Iwona Chruścińska z giżyckiej policji.

Agnieszka Woźniak-Starak i jej mąż milczą w mediach społecznościowych. Pod ostatnim zdjęciem prezenterki zaczęły pojawiać się komentarze z pytaniami o wydarzenia i prośbami, aby zaprzeczyła doniesieniom mediów. Agnieszka do tej pory nie odpowiedziała na nie.

Warto przypomnieć, że prezenterka odpoczywała wraz z mężem na Mazurach, o czym poinformowała na swoim Instagramie.

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • sroka (gość)

    Ubrania nie wypadły, telefony nie wypadły tylko oni wypadli

    30.08.2019 20:08
  • LoveAndPIS (gość)

    Pewnie to wina tej sruby napedowej skoro tam znalezli wlosy jakies :/ Czytalam dopiero inny tekst o kobiecie, ktora kiedys zmasakrowala sruba i zginela. A osoby z dlugimi wlosami czesciej maja takie problemy, byly przypadki ze wciagalo wlosy czy szalik na gokartach w silnik, a tu pewnie podobnie. Szkoda bo mlody chlopak co to jest te 39lat...W sumie to glupie mialam mysli wczesniej ale to przez emocje jakie towarzyszyly jego zaginieciu i podejrzenia raczej niesluszne, ktorych teraz zaluje. Szkoda, ze Agnieszka i on dlugo nie nacieszyli sie swoim malzenstwem. Tak jak to bylo w jednej z ksiazek, ktora zrobila na mnie ogromne wrazenie:"Mieli bardzo prosty plan: być razem do końca życia.Plan, co do którego wszyscy z ich kręgu zgodziliby się, że jest jak najbardziej realny. Byli najlepszymi przyjaciółmi, kochankami i bratnimi duszami i wszyscy uważali, że bycie razem jest ich przeznaczeniem. Ale tak się złożyło, że pewnego dnia przeznaczenie zmieniło zdanie. (Cecelia Ahern –' PS Kocham Cię'). Ksiazka byla zdecydowanie bogatsza w tresc niz film. I jest tez o kobiecie ktora traci ukochanego ale ktory zdawal sobie sprawe ze jeat xiezko, nieuleczalnie chory i przygotowal dla niej niespidzianki, ktore mialy jej pomoc pigodzic sie z jego smiercia i zaczac na nowo cieszyc sie z zycia.

    23.08.2019 20:02
  • Wawa (gość)

    Milioner a biedny... Miał smutne oczy ze zdiecie i z Szulim. Panie niech Anioły z nim będą.

    23.08.2019 17:18
  • LoveAndPIS (gość)

    Świeć Panie nad jego duszą. Coz moze to faktycznie nieszczesliwy wypadek byl. Choc dziwi mnie nadal dlaczego ktos w srodku nocy jezdzi motorowka 2, 3godzina?Czy on zawsze mial cos takiego w zwyczaju. Dzis czytalam niby rady jak nie utonac ze nalezy przyjac pozycje embrionalna i ze nie wolno podawac reki komus kto tonie bo moze w pance wciagnac i nas pod wode. A tez mnie to dziwilo ze jako instruktorka zeglarstwa nie udzielila pierwszej pomocy bo wydaje mi sie ze wszystkie osoby pracujace jako przewoznicy na wodzie powinni byc przeszkoleni tak samo jak ratownicy wodni. Ale moze faktycznie nie miala jak tej pomocy udzielic bez narazania rowniez swojego zycia.Nie wiedzialam ze film " Big love" byl jego produkcji, bardzo mi sie podobal. Coz zwykle gdy ktos umrze to sie go docenia i dowiaduje co osiagnal. Kondolencje dla rodzicow i siostry.

    22.08.2019 15:50
  • LoveAndPIS (gość)

    Pisalo gdzies na wp chyba, ze tam narkotyki znalezli na motorowce. Ogolnie jesli w gre wchodza miliony czy tam miliardy to na takie sytuacje patrzy sie podejrzliwie. Gdybym byla na miejscu sluzb, ktore badaja ta sprawe to wypytalabym rodzine i kogokolwiek o jego relacje z zona i znajomymi czy tez z wspolpracownikami i na ile te opinie sie pokrywaja i to co na ich temat mowia. Czy nikt nie bral od niego jakis pozyczek, nie byl mu cos dluzny. Zastanowilabym sie kto by mial motywy i co by mogl ugrac na jego smierci. Bo wyobrazam sobie, ze podrzucic komus narkotyki nie jest trudno. Tak samo jak nie jest trudno zrobic jakas impreze okrapiana lekko alkoholem i dodac komus cos niepostrzezenie do szklanki jak popularna pigulke gwaltu, ktora chyba po 24h i tak nikt juz nie wykryje? Dziwi mnie wiele rzeczy.Po pierwsze to, ze ta dziewczyna doplynela do brzegu czyli umiala plywac wiec jesli ktos umie plywac i zalozmy ktos sie przy niej topi czy sobie nie radzi to chyba logiczne, ze osoba ktora potrafi plywac jest w stanie pomoc drugiej osobie ktora sobie moze z tym zbytnio nie radzic? Nie rozumiem tego jak osoba ktora z nim byla mogla doplynac a on mogl sie gdzies zagubic? W ktorym momencie ta osoba stracila go z pola widzenia? To jest dziwne. Druga sprawa ktora mnie zaskakuje to dlaczego zona z nimi nie plywala. Bylo niedawno jak to chodza razem na randki, wypozyczaja razem samochody i jezdza po miescie. Czyli wynika z tego, ze podzielala jego pasje sportowe czy motoryzacyjne wiec jak to mozliwe ze bedac razem na urlopie on podrozuje a ona gdzie jest w tym czasie? I dlaczego plywaja w nocy o tak poznej porze to tez jest zastanawiajace. Mam nadzieje nadal, ze sie znajdzie gdzies zywy, ze nie wiem komorka wypadla do wody a on gdzies czeka na ratunek. Choc skoro to tereny ich posesji to chyba je dobrze zna wiec nie wiem. I mam tez nadzieje, ze jednak moja wyobraznia jest niesluszna w tym momencie i jesli to byl wypadek to nikt nie maczal w tym palcow i nie utopilby czlowieka w lyzce zupy za jego kreatywnie zarobione miliony czy tam miliardy bo to by bylo barbarzynstwo i cos zupelnie nieludzkiego.

    20.08.2019 22:41
  • Elizabeth62 (gość)

    Piszą że był na motorów e z 27 letnią łodzianką o 4 rano, a co na to jego żona? Podobno razem pojechali a tymczasem jej nie było razem z mężem

    19.08.2019 10:52
  • marek (gość)

    Dużo osób nie docenia łodzi motorowych, nie ma obecnie dnia abyśmy mieli spokój. Co dziennie wypływamy do przewróconych żaglówek i właśnie łodzi motorowych. Często ludzie robią patenty a potem z kilkunastu koni przerzucają się na kilkuset konne potwor o agresywnej charakterystyce. Na jeziorze gdzie tafla często jest płaska łatwo poddać się fantazji w wielu przypadkach przekraczających umiejętności. Najwięcej wypadków jest podczas ostrego ślizgu z gazem lub zarzuceniem. Ludzie w środku latają jak szmaciane lalki i uderzają o łódź. Wypadają za burtę i to koniec. Cialo na początku szybko tonie, po kilkunastu godzinach dopiero wypłynie kiedy gazy pośmiertne wyprą ciało na powierzchnię.

    Przykra sprawa ale to wina samych ludzi.

    18.08.2019 21:50

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×