Polacy na Eurowizji. Kto reprezentował Polskę w przeszłości i kto zajął najlepsze miejsca? [GALERIA]

Polacy jeździli na Eurowizję 19 razy. Kasia Moś jest 20. reprezentantką Polski na Konkursie. Kto był przed nią? Kto poza Edytą Górniak zajął dobre miejsce w klasyfikacji ogólnej, a kto musiał pogodzić się z porażką w Europie?

Multimedia

Eurowizja 2017 jest dla Polski 20. konkursem, w którym bierzemy dział. To niewiele, biorąc pod uwagę, że konkurs organizowany jest już po raz 62. Niektóre źródła podają, że Telewizja Polska chciała zgłosić kandydata na Eurowizję już w 1975 roku. Reprezentantką Polski miała być Anna Jantar z utworem "Mój, tylko mój". Wtedy jednak jedynym państwem z bloku wschodniego, które wzięło udział w konkursie była Jugosławia. W ostateczności, po raz pierwszy TVP transmitowała Eurowizję w 1985 roku, a jako czynny uczestnik wystąpiliśmy 9 lat później.

Kolejność występów. Z jakim numer Polska? Która wystąpi Kasia Moś? Zobacz więcej

Edyta Górniak i sukces w cieniu kontrowersji

Pierwszy polski występ na Eurowizji był bardzo emocjonujący. Na 39. Konkurs Piosenki Eurowizji organizowanym w Dublinie pojawiła się Edyta Górniak, która zaśpiewała piosenkę "To nie ja!" napisaną przez Stanisława Syrewicza i Jacka Cygana. W Irlandii artystka przeziębiła się i postanowiła zaśpiewać podczas próby fragment utworu w języku angielskim. To było niezgodne z regulaminem widowiska - każdy uczestnik miał bowiem śpiewać w języku ojczystym. Kilka państw wyraziło sprzeciw wobec uczestnictwa Górniak w konkursie. Ostatecznie wokalistka wystąpiła podczas finału i zachwyciła wszystkich. Z entuzjazmem przyjęto zarówno piosenkę, głos Edyty, jak i jej wygląd. Artystka była ubrana w skromną białą sukienkę z Hongkongu wartą ok. 30 mln starych złotych. Wokalistka zdobyła łącznie 166 punktów i zajęła 2. miejsce. Maksymalne noty 12 punktów przyznało jej jury z Wielkiej Brytanii, Austrii, Estonii, Litwy i Francji

Po zakończeniu konkursu emocje nie opadały. Kiedy polska delegacja była już w Polsce, kompozytor "To nie ja!" został oskarżony przez izraelskiego piosenkarza Joniego Nameriego o plagiat jego piosenki "Zakochany mężczyzna" z 1987 roku. Zarzuty zostały jednak oddalone.

Kto wygra? Zwycięzca jest już niemal pewny! Będzie nim... [WIDEO+ZDJĘCIA]Zobacz więcej

Kto następny?

Występ Edyty Górniak na Eurowizji wciąż jest największym polskim sukcesem w historii konkursu. Kolejne występy polskich reprezentantów nie spotykały się z przychylnym przyjęciem Europy. Polacy zajmowali miejsca w drugiej dziesiątce aż do roku 2003, gdy do Rygi pojechał zespół Ich Troje z piosenką "Keine Grenzen – Żadnych granic". W tym też roku TVP po raz pierwszy zorganizowała krajowe eliminacje do konkursu, a podczas finału na Łotwie, Ich Troje zajęli 7. miejsce. Kolejne lata znowu były pechowe dla Polski. Dopiero Michał Szpak w 2016 r. przywrócił nadzieje na polski sukces w Europie. Zdobył 229 punktów i zajął 8. miejsce, przy czym uplanował się także na 3. miejscu ulubionych piosenek europejskich telewidzów.

Zobacz wszystkich polskich reprezentantów na Eurowizji w naszej galerii!

Zobacz galerię

Michał Szpak: Gdyby wszystko odbywało się fair play, moglibyśmy stanąć na podium

Źródło: TVN24/x-news

Komentarze

Skomentuj
  • DoCyklon (gość)

    Buahahahaha. Lepiej się nie wypowiadaj bo się kompromitujesz 😀. Plagiat? Buahahaha

    12.05.2018 10:04
  • do cyklonB (gość)

    CyklonB jesli mowa o plagiacie, to Tobie chyba slon nadepnal na ucho

    14.05.2017 14:01
  • CyklonB (gość)

    Oczywiście że piosenka Górniak to plagiat ale nie ten israelski; to jest piosenka "a cry in the night", Bonnie Bianko wykonała ją na Hitparade i dlatego z Niemiec i Austrii Górniak dostała prawie zero punktów gdzie dobrze znali piosenkę ze wspomnianego programu ZDF. Można obejrzeć wykonanie Bianko na YouTube - nie ma żadnych wątpliwości złodzieje z ZAiKS do dziś mają się dobrze.

    11.05.2017 18:26
  • Gosć (gość)

    Reprezentowała tylko Górniak ,a reszta to wieksza lub mniejsza porażka

    10.05.2017 14:12
  • Anna (gość)

    Ja ciągle żyję Eurowizją 2016 roku. Te emocje już zawsze zostaną w mojej pamięci. Od preselekcji uwielbiam utwory Michała, Jego fenomenalny głos, jeżdżę na Jego koncerty . Color of your life wywołuje wciąż dreszcze . Piękny utwór z cudownym przekazem. Występ Michała dał nadzieje Polsce na zwycięstwo Eurowizji,a Michał pokazał, że to konkurs piosenki. Rozbieżność w punktacji przejdzie do historii tego konkursu i mam nadzieję, że będzie pewnego rodzaju lekcją dla jurorów i organizatorów tego konkursu.

    10.05.2017 14:10
  • Mimi (gość)

    Michał Szpak był tym, który Polskę reprezentował najpiękniej. Od zeszłorocznej Eurowizji uwielbiam słuchać jego piosenek. Ma najlepszy głos i wielki talent sceniczny. Wiem, że ma mnóstwo zagranicznych fanów i bardzo mnie to jako Polkę i jako wielbicielkę cieszy.

    10.05.2017 01:11

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×