"Policjantki i policjanci" odcinek 604. Miłosz zostanie wyrzucony z policji?! Wszystko przez problemy rodzinne [CO SIĘ WYDARZY]

W 604. odcinku serialu "Policjantki i policjanci" Miłosz nie wykona rozkazu i samowolnie porzuci służbę! Dlaczego to zrobi? Czy zostanie zwolniony z policji? Sprawdź, co już wiemy!

Multimedia

"Policjantki i policjanci" odcinek 604. w piątek 1.11.2019 o godz. 19:00 w TV4! - sprawdź program TV

Miłosz (Paweł Kowalczyk) został z nie do końca jasnych powodów przeniesiony z Podhala do Wrocławia i od pewnego czasu pracuje w tamtejszej Komendzie Miejskiej. Czy również tutaj nie uda mu się zażegnać miejsca na dłużej?

Anna Bosak wyszła za mąż! Zobacz więcej

W 604. odcinku serialu "Policjantki i policjanci" Góral i jego policyjna partnerka Natalia (Anna Bosak) ponownie wyjadą razem na patrol. Tego dnia będą musieli zająć się sprawą dwóch pobitych mężczyzn, którzy zostali znalezieni w jednej z kamienic.

W pewnym momencie Miłosz odbierze telefon od swojej siostry Jadwigi. Kobieta przekaże mu szokujące informacje na temat jego siostrzeńca, Staśka. Bachleda wbrew woli dyżurnego Jacka (Przemysław Puchała) przerwie służbę i wyruszy na poszukiwania krewnego!

Informacja o niesubordynacji policjanta bardzo szybko dotrze do komendant Jaskowskiej (Małgorzata Kałuzińska). Czy kobieta zdecyduje się zwolnić Miłosza? Co stało się z jego siostrzeńcem? Tego dowiemy się już wkrótce!

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×